piątek, 27 lipca 2012

Bo o tym co uwielbiasz piszę się najtrudniej

Myślałam, że napisanie recenzji "Harry Potter i Więzień Azkabanu"J.K. Rowling będzie najprzyjemniejszą rzeczą jaka spotka mnie w tym tygodniu. Niestety nie mam siły pisać ..
To zabawne , bo .. bo przecież uwielbiam tą część.

Kocham z całego serca Syriusza Blacka .. i Hardodzioba, ale pisać o tym jest mi bardzo ciężko. Sama nie wiem co najbardziej lubię w książce. Jest zupełnie inna, niż poprzednie. Zawsze czułam sentyment do zbiega z Azkabanu Coś w jego usposobieniu sprawiło, że bardzo go polubiłam, chociaż zbyt pozytywną postacią to on nie jest.

Oczywiście jest też "jedyny nauczyciel obrony przed czarną magią, który zna się na swojej pracy " genialny profesor Remulus Lupin !
Ach .. ciężko mi pisać .. naprawdę ..nie chodzi o to, że nie mam weny czy coś, ale "Więzień Azkabany " wywołuje u mnie wiele emocji ! To pierwsza książka serii, z którą się spotkałam, do od niej wszystko się zaczęło !
Czy zauważyliście jak Harry w tej części dorasta ? Staje się zupełnie innym chłopcem. Myśli .. analizuje !
Bardzo wzruszające są sceny, w których "chłopiec, który przeżył"spotyka Dementorów ! O tak .. strasznych, wysysających wszystko co szczęśliwe strażników najlepiej pilnowanego więzienia czarodziejów.
Tylko zabawne .. tak pilnowane, a Syriusz ucieka ? Zbieg okoliczności ?
Dobrze już wracam do tematu .
W tej części doznajemy wielu uczuć. Poznajemy co raz więcej szczegółów z życia rodziców Harry'ego i ich przyjaciół. Dowiadujemy się dlaczego Snape tak bardzo nienawidzi młodego Pottera.

Książka jest pełna sprzeczności. Wszystko dzieję się szybko, a kolejne rozwiązania są bardzo zaskakujące.
Sprawia to, że trzecie spotkanie z bohaterami dla wielu "Potteromaniaków" jest najwspanialszą przygodą.

Pierwszy raz udajemy się do Hogsmeade, jedynej wioski w Anglii, zamieszkałej tylko przez czarodziejów !
Odwiedzimy Wrzeszczącą Chatę, napijemy się "miodu pitnego", zajrzymy do sklepu "Miodowe Królestwo",a to wszystko dzięki tajemniczej Mapie Huncwotów !

Którą nawiasem mówiąc bardzo uwielbiam za słowa :
"Pan Lunatyk przesyła wyrazy szacunku profesorowi Snape'owi i uprasza go, by zechciał nie wtykać swojego długiego nochala w sprawy innych ludzi ....[..] Pan Rogacz zgadza się z panem Lunatykiem i pragnie dodać, że profesor Snape jest wrednym głupolem.. [..]... Pan Łapa pragnie wyrazić swoje zdanie, jak taki kretyn mógł zostać profesorem. ..[..] Pan Glizdogon życzy profesorowi Snape'owi miłego dnia i radzi mu umyć włosy, bo kleją się od łoju ...." 


W trzeciej części książki mamy również do czynienia z najlepszymi meczami Quidditcha w Hogwarcie !
I najlepszymi słowami komentatora Lee Jordana i pilnującą go profesor McGonegall, by nie przesadzał..
" Ach, popatrzcie na lot Błyskawicy ! Teraz Potter pokazuje, co potrafi ta miotła. Chang nie ma żadnych szans na swojej Komecie.. jakie zwroty .. Niesamowita równowaga Błyskawicy .. ta precyzja lotu ..
-Jordan ! Producent Błyskawicy zapłacił ci za reklamę ? Komentuj mecz " 
"Trzydzieści do zera ! Macie za swoje nędzne podstępne ... "
"A teraz znowu Gryfoni przy piłce. Jahnson ma kafla ..Flint obok niej dziabnij go w oko .. Angelino .. To był żart pani profesor.. tylko żart .. och nie ... "

Trzeba jednak zauważyć, że i czasami opiekunkę Gryfindoru ponosiły emocje :
"TY WREDNA SZUMOWINO ! TY PODŁY OSZUŚCIE ! TY ... -profesor nawet go nie upomniała. Wymachiwała pięścią w kierunku Malfoya, kapelusz jej spadł i sama wrzeszczała ile sił w płucach "

Co najbardziej mnie irytowało w książce ? Zdecydowanie zajęcia z wróżbiarstwa ! Strasznie mnie nudziły, a przepowiednie profesor Trelewney doprowadzały mnie do szału ! Czy ona zawsze i wszędzie widziała Ponuraka i wszystkim zapowiadała śmierć ? I czy rzeczywiście w szkalnej kuli można coś zauważyć ? Nie dziwię się, że Hermiona się poddała !
Oczywiście jestem również wściekła na Snape, który okazał się takim wielkim idiotą ! Ale gdyby nie to nie miało by nic sensu !

Szybciutko chciałam nawiązać jeszcze do filmu, do którego czuję wielki sentyment ! Wyobrażacie sobie, że bałam się go oglądać ? Chowałam się gdy tylko pojawili się Dementorzy .. i zajadałam czekoladę, bo przecież ona pomaga ? 
Nie jestem zadowolona z ekranizacji .. wszystko tam pomieszali .. i wszystko jest nie w takiej kolejności jak trzeba .. dlaczego HP dostaje błyskawicę na końcu filmu i dlaczego wilkołak jest taki ohydny ?
Słabo .. bardzo słabo, ale mimo wszystko lubię do niego wracać. 
I jeszcze jedno .. zauważyliście już jak aktorzy dorastają ? 
Zaczynają robić się naprawdę ... "dobrymi ciasteczkami " :) 

Och .. a pamiętacie zmieniacz czasu Hermiony ? Ten wspaniały wynalazek, dzięki któremu zdolna uczennica, mogła być na wszystkich zajęciach ?Czy nie chcielibyście takiego w domu ? Jeśli tak wykorzystalibyście go ?
I czy często odwiedzają was Dementorzy ?Zabierają dobry humor ? Co w tedy robicie ? Macie jakieś magiczne sposoby ? A może wystarcza wam czekolada ? Hmm ?


Książka : "Harry Potter i Więzień Azkabanu " wyd. Media Rodzina
Film :" Harry Potter i Więzień Azkabanu "reż Alfonso Cuarón


20 komentarzy:

  1. Zostałaś nominowana do Tagu u mnie. Zapraszam :) Co robił Snape w 3 części?? Pamiętam napewno, że wszedł do Tej wrzeszczącej Haty, którą zbudował Albus, żeby Lupinek mógł przechodzić mutacje.
    Z tym Azkabanem Syriusz naprawdę, jaka odwaga, zamienił się w animaga i uciekł. To było fajne ;) Chciąłabym też się tak zmieniać. To było bardzo inteligętne, wiedział że dementorzy go nie wyszuwaja, bo oni wyczuwają tylko radość i smutek i je pochłaniajaa ( a Syriusz nie miał czegoś takiego, bo on wiedział że jest niewinny) więc zamienił się i uciekł, a dementorzy nie mogli się dowiedzieć, bo oni i tak, nic niewyczuwali u niego w celi.
    Lubię tę część Informuj mnie o nastepnych tutaj opisanych. ja jestem na Insygni, środek. szkoda że się kończy :((((((((((((((((((((((((((((( (((((((((((((((((((((((((((((((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co dobre szybko się kończy ! :)
      Ja już mam wszystkie za sobą dlatego tak namiętnie do nich powracam :)
      Co do Snape to .. ach jak to nasz kochany pan profesor .. miesza miesza i nienawidzi HP !
      Taak wiem wiem jak .. Syriusz ucieka.. tylko zawsze pojawia mi sie w głowie myśl, że nic nie jest największe nie ma ograniczeń .. można wszystko zmienić i byc pierwszym :)

      Usuń
  2. Obejrzałam wszystkie części Harrego, ale nie przeczytałam jeszcze żadnej :) Wcześniej mnie do tej książki (serii) nie ciągnęło, dopiero teraz po latach mam ochotę po nią sięgnąć i myślę, że stanie się to w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry!
    Chcielibyśmy, przy współudziale Miłośników Czytania, stworzyć ranking książek, które warto wziąć z sobą do wakacyjnej walizki - serdecznie zapraszamy do wspólnej zabawy zarówno Autorkę bloga jak i wszystkich Czytelników i Komentatorów. Szczegóły na stronie: http://bookstrefa.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, ta część jest jeną z lepszych. Miło sobie ją wspomnieć od czasu do czasu ;) A zmieniacz czasu Harmiony bardzo chętnie bym zaadoptowała ;) Pozdrawiam!
    P.S; to Ty na zdjęciu profilowym, czy Serena z GG?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja po prostu kocham Harrego Pottera <3 Czy to film czy książka :) Jest numerem jeden u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja ulubiona część Pottera. Najbliższa mojemu sercu, chyba głównie ze względu na Syriusza. Poza tym jest zupełnie inna niż cała reszta - nie skupia się nad tym, że Voldemort czyha na Harry'ego na każdym kroku. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie ujęłaś to idealnie ! :)

      Usuń
  7. Mówiłam już że uwielbiam 3 część?
    I że kocham Syriusza?
    I że z chęcią zabrałabym Hermionie jej zmieniacz czasu?
    I że film był taki sobie i mojej wersji z podstawówki(kiedy to wchodził do kin) nie podobał się bardzo, bo za dużo rzeczy pozmieniali, a mi w wersji obecnej nawet nawet się podoba? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się, że wspominałaś :))

      Usuń
  8. To również moja ulubiona część . Zarówno w wersji książkowej jak i filmowej.

    OdpowiedzUsuń
  9. To moja ulubiona częśc. Uwielbiam Syriusza :) Często o tym, co najbardziej nam się podoba, najciężej nam jest pisac ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam za sobą tylko film, jest świetny, więc często do niego wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Harry wciąż przede mną, jedynie ostatni tom przeczytany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A jestem z tych , co jeszcze nie przeczytały i nie obejrzały żadnej części Harrego Pottera. Czyżbym jeszcze, to nie był ten czas?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ajjjj HP! <3 Gdy dokupię ostatni brakujący tom - zacznę czytać od początku ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam tę serię, Rowling jest genialna i brawa dla niej za stworzenie czegoś tak magicznego. WA to jedna z moich ulubionych części, zaraz po KP oczywiście ;)

    Wpadłam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.