sobota, 14 lipca 2012

Oskar i pani Róża to wydarzenie literackie na miarę Małego księcia?

"Oskar i pani Róża"  Éric-Emmanuel Schmitt ... 

Naprawdę ciężko mi pisać o tej książce. Może dlatego, że według mnie to raczej krótkie opowiadanie, zawierające w sobie tajemnicze przesłanie. Zdecydowanie nie można obok Oskara i Pani Róży przejść obojętnie. Postawiają oni w naszym sercu trwały ślad.

Jest to książka o śmierci, a dobrze wiemy, że śmierć w XXIwieku to temat tabu. Nikt nie lubi rozmawiać o nieubłaganym końcu. Każdy zamyka usta kiedy słyszy, że stara poczciwa kostucha przyszła po dziecko.

Czytając tą opowieść bolało mnie to, że rodzicie glównego bohatera tak mało poświęcali mu czasu. Miałam wrażenie, że są obojętni na jego los. Zaś Pani Róża była wyidealizowaną starszą kobietą, która miała nieść chłopcu pocieszenie.


Na kartach tej krótkiej opowiastki ( bo zaledwie 70 str) doświadczałam wielu uczuć. Czułam złość, nienawiść, współczucie, ale również rozbrajającą radość. Cieszyłam się kiedy Oskar poznawał smak życia, kiedy "dorastał" na moich oczach i poznawał smak życia.
Nie podoba mi się porównywanie "Oskara i Pani Róży " do "Małego Księcia". Nie rozumiem gdzie widzi się to podobieństwo ? Dla mnie podobne one były tylko ilością stron.
Właśnie dlatego nie znoszę porównywania dzieł.
Każda książka czy film to dzieło sztuki jedyne i niepowtarzalne.

Książka : "Oskar i Pani Róża" wyd. Znak 2011

5 komentarzy:

  1. W książce, którą niedawno czytałam były fragmenty z tej książki. Właśnie te fragmenty mnie przekonały by sięgnąć po nią jak najszybciej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I napewno nie będziesz żałować ! :)

      Usuń
  2. Skorzystałam z zaproszenia i wpadłam do ciebie:). Książka jest niesamowita. Mam do niej sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tę książkę tak dawno, a mimo to doskonale ją pamiętam. Zapada w pamięć i serce.

    Niestety pozostałe utwory Schmitta, które czytałam, "zalatywały" Coelho i jego tanią filozofią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani nam czytała na głos na religii w gimnazjum. I większość miała łzy w oczach. Piękna, mądra i wzruszająca książka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.