sobota, 21 lipca 2012

Zaczytuję się w przygodach Harry'ego i błagam o więcej

"Jeśli sądzisz, że w dobie komputerów sztuka czytania zanika, zwłaszcza wsród dzieci, to niezawodny znak na to, że jesteś MUGOLEM ! "

I jak obiecałam powróciłam do książek pani J.K Rowling. Sprawiło mi to wiele radości, bo jestem wielką fanką przygód Harrego Pottera i jego zwariowanych przyjaciół.

Czytając po raz kolejny ksiązkę, znając wszystkie fakty z poprzednich części zauważam szczegóły, które wcześniej gdzieś mi umknęły.

"Harry Potter i Kamień Filozoficzny" od pierwszysch stron wydaję się powieścią dla dzieci, ale to błędne podejście, ponieważ historia "chłopca, który przeżył" nadaję się dla każdego. Dopiero teraz mając tyle lat ile mam odnalazłam ukryty sens.

Harry jest chłopcem innym niż wszyscy, chłopcem nękanym przez bandę Dudley'a, chłopcem w workowatych spodniach,z połamanymi okularami. Jakby można było określić, go w kilku słowach powiedziałabym, beznadziejny przypadek !
Pamiętajmy jednak, że nikogo nie można lekceważyć! Potter jest bohaterem chociaż sam o tym nie wie.  Został ukryty w domu swojej cioci Petunie, nie dlatego, że Dumbledor chciał zrobić mu na złość, ale chciał Go chronić, przed wścibskimi spojrzeniami czarodziejów, chciał by nie stał się "słynnym zanim nauczy się chodzić i mówić! Słynny z czegoś, czego nawet nie pamięta" .
Wydaję mi się, że mimo wszystko było to najlepsze wyjście, dzięki temu Harry jest uroczym jedenastolotenim chłopcem, który wie jak się zachować i doskonale wie co to skromność. Jest jak większość ludzi, którzy nie wierzą, że mogą coś osiągnąć, że są wyjątowi !

Uwielbiam styl w jakim jest napisana książka. W lekki i przyjemny sposób przedstawia wydarzenia, które zmieniają świat. Dokonała charakterystyka bohaterów sprawia, że mamy ochotę sięgać po kolejne części HP z jeszcze większym zapałem ...

O to kilka bohaterów których osobiście uwielbiam :
Uroczy Dumbledor i jego spokojne podejście do świata. Lekko zwariowany, starszy pan, który jak nic zna się na magii...za jego uprzejmość  aż chce się go przytulić.
" Albus Dumbledore przez wielu uważany za największego czarodzieja wspolczesności, Dumbledore znany szczególnie ze zycięstwa nad czarnoksiężnikiem Grindelwalem.... i ze swoich dzieł alchemicznych, napisanych wspólnie z Flamelem. Profesor lubi muzykę kameralną i kręgle."
A jego największym marzeniem jest otrzymanie skarpatek pod choinkę :)




 Rubeus Hagrid, strażnik kluczy i gajowy w Hogwarcie. Sympatyczny, pół olbrzym, z zadługim językiem, uwielbiający Harrego i dość duże nietypowe zwierzęta. Jego marzeniem jest dostać smoka :)
Och .. jak można nie kochać tego sympatycznego i niezdarnego olbrzyma hmmm ?



Malfoy, Draco Malfoy irytujący mały szkodnik. Zakochany w swoim pochodzoniu, nienawidzący mugoli, uwielbiający Ślizgonów. Odwaga to jego drugie imię do czasu gdy nie znajduję się w niebezpieczeństwie.






Powinnam wspomnieć również o rodzinie Weasleyów, która jest tak różna od rodziny HP ... pełna ciepła i miłości.. gdzie najważniejsze jest braterstwo i wspólnota. Nie zapominajmy o pewnym profesorze z tłustymi włosami Severusie Snape, który nie znosi glównego bohatera i o mądrej i pełnej klasy profesor McGonegall.

Najbardziej denerwująca w książce jest dezorientacja Harrego.. bo kiedy Hagrid pojawia się w chatce chłopiec nic nie wie, ale już za chwilę doskonale odnajduję się w świecie magii. Albo był bardzo inteligentnym jedynastolatkiem, albo wszystko jest irytująco doskonałe.

Czytając tą część, aż kusi mnie żeby opowiedzieć co będzie się działo dalej, jak wiele rzeczy już w "Kamieniu Filozoficznym" daje nam pogląd na inne .. "motor młodego Blacka" "Tylko głupiec jest w stanie okraść Bank Gringotta"czy rumienieć na twarzy Ginny, gdy pierwszy raz spotyka Harrego.

Powinnam również opowiedzieć o spotkaniu Pottera z Voldemortem, ale uważam, że było najsłabsze ze wszystkich. Może dlatego, że Ten- którego -imienia- nie można- wypowiadać jest po prostu słaby, a Harry tak mało o nim wie ? Albo może dlatego, że autorka chciała bardzo po woli wprowadzić nas w świat złej magii ? Sama nie wiem .

Ekranizacja "Harrego Pottera i Kamień Filozoficzny" jest po prostu ekranizacją. Nigdy mi się nie podobała i strasznie mnie denerwuję ,że Daniel Radcliffe ma niebieskie oczy, chociaż w książce wyraźnie każdy powtarza,że jest podobny do ojca, ale oczy.. oczy ma zielone po mamie !!

Z kolejną częścią jaką zrecenzuję postaram się pokazać jak wszystko zmienia się w najlepszej szkole czarodziejstwa i magii czyli w Hogwarcie. Jak to wszystko nabiera tempa i sensu.
Film : "Harry Potter i Kamień filozoficzny" 2001 reż Chris Columbus
Książka : "Harry potter i Kamień Filozoficzny"J.K Rowling wyd. Media Rodzina 

15 komentarzy:

  1. Do Harry'ego Pottera można wracać wielokrotnie i w każdym wieku, bo czytany nawet po raz setny, zachwyca tak samo. Niezależnie od wieku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah, pamiętam jak dostałam pierwszą część na urodziny w szkole podstawowej.Jak zwykle byłam chora. Mój tata biegał po całym mieście, żeby zdobyć pierwszą część. Chciał w twardej okładce, niestety nie było więc mam zmaltretowaną serię w miękkich okładkach ;)
    Kilka pierwszych rozdziałów, czytało mi się strasznie! Ale potem ruszyło. I się zakochałam.
    Oczy Daniela to nic,w porównaniu do tego, że oczy młodej Lily ze wspomnień w 7 części cz.2, są... brązowe!
    Nie mogłam tego przeboleć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo gdzieś mi to umknęło, ale zaraz to sprawdzę ! xD Własnie za to nienawidzę ekranizacji !

      A ja pierwszą dostałam "Komnatę tajemnic" jak byłam w szpitalu musze powiedzieć, że mi pomogła przetrwać ;p

      Usuń
  3. Wracam do Pottera bardzo często. Sprawia mi to prawdziwą radość i chyba nigdy z tego nie zrezygnuję. To wyjątkowa seria i pozostanie taka zawsze. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja, ale za każdym razem odkrywam coś innego :)

      Usuń
  4. Tyle razy już czytałam "Harry'ego Pottera". Szkoda, że teraz nie mam na niego czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm .. może kiedyś znajdziesz moment :)

      Usuń
  5. Jako totalna Potteromaniaczka do serii Harry Potter powracałam wielokrotnie. Nie tylko do filmów, ale i do książek. I za każdym razem to było tak jakbym zaczynała od nowa, znowu wkręcałam się w ten świat magii poznając fakty, które wcześniej mi umknęły. Popieram koleżankę wyżej: Harry Potter to tak wyjątkowa seria, że "czytany po raz setny zachwyca tak samo, niezależnie od wieku :)". I ja się z tym zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo .. jak się wkręce to nie mogę przestać czytać i czytać .. :)

      Usuń
  6. Uwielbiam Harrego Pottera. Filmy są genialne a książki jeszcze lepsze ;) Są świetnie napisane i bardzo dobrze się je czyta. Uważam że to jedna z lepszych serii.

    http://twinkle-in-eye.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem kiedy w końcu zabiorę się za Harry'ego Pottera, ale z pewnością kiedyś ten moment nastąpi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam pierwszą część, gdy jeszcze nie było filmu i pamiętam, że obrazy mi się przesuwały przed oczami. Pomyślałam, że to gotowy scenariusz. Obejrzałam film, nawet mi się podobał. Jednak następnych ekranizacji już nie oglądałam. Harrego mam na żywo w mojej wyobraźni. Pamiętam, że czekałam na kolejne części i wystawałam pod księgarnią w dniu polskiej premiery.:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej serii się nie zapomina.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.