piątek, 31 sierpnia 2012

Nasza lista osobista odc 4

Nasza lista osobista ! 


Co jest w każdy piątek ( dobrze już dobrze .. prawie każdy) ?
Lista Osobista. Dzisiaj mam wielką przyjemność zaprezentować Listę Osobistą, nie swoją, ale  Pani Lovegood, która sprawiła mi wielką przyjemność gdy jej Lista pojawiła się na mojej skrzynce e-mail.
Naprawdę dzięki takim małym gestom i odpowiedziom na moje prośby, sprawiacie, że utwierdzam się w przekonaniu, iż prowadzenie bloga ma wielki sens ! Uwielbiam was za to całym moim serduszkiem ! :)

Pani Lovegood urzęduję również tutaj i podobnie jak ja jest wielką fanką Harry'ego Pottera, za co jeszcze bardziej ją lubię !



Pani Lovegood 

Uwielbia

  • wąchać nowe książki
  • moment kiedy rozlega się dzwonek na ostatniej lekcji
  • czuć w powietrzu zapach wiosny
  • zapach wanilii
  • burzową pogodę

Cieszy się gdy


  • widzi na świecie tolerancję wobec ludzi o innym kolorze skóry, narodowości czy ludzi niepełnosprawnych
  • obdarza innych prezentami

Uśmiecha się 
  • kiedy rozumie się z przyjacielem bez słów
Kocha

  • patrzeć w letnie noce na gwiazdy
  • kiedy czytając książkę wciąga się w nią na tyle, że zapomina o reszcie świata
  • widzieć uśmiech na twarzy przyjaciół
  • twórczość Tolkiena
  • Guns N' Roses
  • rodzinę
Lubi


  • patrzeć w brązowe oczy
  • słuchać dźwięków gitary klasycznej oraz lutni
  • samotność
  • j.angielski


Kochani gdyby ktoś z was miał ochotę na podobną Listę Osobistą wiecie co robić !
Moja skrzynka pocztowa na was czeka !
Liczę na waszą kreatywność.. może ktoś z was mnie zaskoczy i ma pomysł na coś zupełnie innego ?
Może coś o książkach ? Filmach? Wakacjach ? A może o sobie ? O swoim blogu ? Dajcie się ponieść fantazji!
A tymczasem ja znowu przepraszam za nieobecność, ale wakacje troszkę się przeciągnęły, ale za to mam dużo dużo energii byle tylko nie zniknęła w poniedziałek ! 






poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Przerwa

Kochani jutro  wybieram się na wakacje !!

Tak tak wiem czyste szaleństwo !
Ale .. ale mamy takie studencko-licealne plany !
Mam nadzieję, że podładuję akumulatory i odnajdę siłę i wenę 

Tymczasem 3majcie się cieplutko i do niedzieli

niedziela, 19 sierpnia 2012

"Jesteśmy marionetkami naszej nieświadomości"

 Recenzja .. która sprawiła mi wiele problemu, z której tak i tak  jestem niezadowolona, ale tak to bywa, że gdy chcemy napisać coś z sensem wychodzi wielki bezsens. 


Nie dość, że zaniedbuję czytanie, to jeszcze tak bardzo męczyłam się z czytaniem. Zaczynając lekturę czułam wielkie rozczarowanie i jeszcze wielkie niezadowolenie. Byłam na siebie wściekła, bo jak zawsze uległam modzie i sięgnęłam po książkę, która mnie nie zachwycała tak jak wszystkich .

Pierwsze rozdziały książki były męczące, a akcja ciągła się jak krówka ciągutka.
Przełomem okazał się piąty rozdział, w którym pojawiła się tajemnicza postać przypominająca diabła.
I od tej chwili wiedziałam,że "Cień Wiatru " Carlos'a Ruiz Zafón'a to książka dla mnie.

Zachwycało mnie wszystko. Przestałam narzekać na zbyt długie opisy, czerpałam z nich radość, zakochując się w języku powieści. Momentami, gdy bohater zaczął przeklinać krzywiłam się, niezadowolona, bo strasznie nie lubię, gdy w książce o tak bogatym zasobie słów, pojawia się raz za razem przekleństwa.

Czego by tu się jeszcze czepić ? A wieku Daniela, a raczej szybko płynącego czasu, w "Cieniu Wiatru". W pewnej chwili miałam do czynienia z młodym chłopakiem, a już za moment z prawie dorosłym mężczyzną.
Oczywiście każdy rozdział, miał zaznaczony przedział lat, w których rozgrywa się akcja, ale tak nie mogłam się przyzwyczaić.
Denerwowało mnie również życie uczuciowe głównego bohatera. Czy naprawdę każdy nastolatek ma takie problemy ze znalezieniem miłości ? Czy tylko ja jestem jakimś odludkiem i jej nie szukam ? Sama nie wiem.

"Serce niewiasty to labirynt subtelności, stanowiący wyzwanie dla szulerskiego umysłu prostackiego samca" 

Świetnym posunięciem autora było połączenie losów Daniela i Juliana niewidzialną nicią. Ich historie były niemal jak lustro, dwoje zagubionych w swoim świecie, nieszczęśliwych ludzi. 

"Cień Wiatru" jest dla mnie powieścią przerażającą doskonałością. Wielce irytującą podczas pierwszych stron lekturą, lecz zachwycającą, magiczną , prawdziwą inaczej historią tuż przed zakończeniem.

Sięgając po tą książkę, nie popełnijcie takiego błędu jak ja. Nie sugerujcie się recenzjami innych ludzi, nie czekajcie na zachwycającą historię. Spodziewajcie się wielkiej tajemnicy. Czytanie powieści Zafóna nie będzie czymś lekkim. Zdecydowanie nie.. Książka rozgrzeje wasz umysł do czerwoności, zmusi do myślenia i jeszcze większego myślenia. Będziecie się w niej zatracać powoli bez pośpiechu, a kiedy skończycie nie będzie już tymi samymi ludźmi. 

Właśnie dlatego napisanie tej recenzji zajęło mi prawie miesiąc. Codziennie się do niej zabierałam. Bałam się fenomenu książki. nie wiedziałam co o niej do końca myśleć, bo nie mam o niej zdania. Nie będzie to moja ulubiona powieścią  ale również jej nie znienawidzę, a wręcz więcej sięgnę po inne książki autora. Z czystej ludzkiej ciekawości i chęci przeżycia tego wszystkiego jeszcze raz. 
Bo to nie był zmarnowany czas. Myślałam i rozmyślałam, pochłaniałam ksiązkę, ale nie popadałam w przesadę.. musiałam ją dawkować .. wolno, bo gdy przeczytałam zbyt wiele mój mózg się buntował, nawet gdy rozdziały były lekkie i nic nie wnosiły, nawet gdy coś mnie rozśmieszało : 

"-to nie jest to, co pan myśli, panie Ferminie. -A to szkoda, pańska strata. Ja w pańskim wieku, zachowywałem się jak ten sklep całodobowy na rogu: z rana, w południe czy w nocy zawsze możesz do nas wskoczyć " 

Zastanawiałam się czy rzeczywiście tak jest. Czy ludzie zachowują się dokładnie tak jak bohaterowie. Czy to wszystko jest tak poplątane i zagadkowe? Czy historia lubi zataczać koło ? Czy miłość niszczy człowieka? Czy Cmentarz Zapomnianych Książek istnieje? I czy będę mogła tam w końcu wpaść ? 

A jaka była wasza reakcja po lekturze "Cień Wiatru" ? Czy mieliście tyle samo wątpliwości co ja ? 
I czy wiecie, że miałam wielkiego pecha, bo moje wydanie książki było jakieś felerne i brakowało mi 3 rozdziałów i musiałam oddać książkę do księgarni to jeszcze bardziej przedłużyło jej czytanie ! 


Książka :"Cień wiatru" Carlos Ruiz Zafón wyd . Muza 

piątek, 17 sierpnia 2012

Nasza lista osobista odc 3

Nasza lista osobista !


Dzisiaj będzie bardzo króciutko.
Musicie mi wybaczyć, ale zupełnie nie mam weny, żeby coś skleić porządnego i godnego polecenia. Mam napisaną recenzję, ale dzisiaj piątek więc kolej na Naszą Listę Osobistą.
Jestem głupia, bo nic sobie nie przygotowałam i nie wyobrażacie sobie jakie było moje zdziwienie, kiedy w wersjach roboczych nic nie znalazłam.

Chciałabym po prostu w ten bardzo pochmurny dzień, spędzić cały dzień otulona kocem, z kubkiem gorącej czekolady, w zupełnej samotności z tomikiem wierszy Baczyńskiego. No dobrze z takim internetowym tomikiem. Jak już gdzieś u kogoś wspominałam Baczyński jest dla mnie wzorem, uwielbiam jego twórczość.
A i jako historyk jeszcze bardziej kocham czasy II wojny światowej, w czasie, której tworzył.

Oddaję w wasze łapki jeden z moich ulubionych wierszy

Oddycha miasto...

Oddycha miasto ciemne długimi wiekami,
spowiada miasto ciemne dawnych grobów żałość;
rozrąbane żelazem, utulone snami,
nie nasycone płaczem, nie spełnione chwałą.
Nie wierz, jeżeli ci się ulice pogłębią
i staną się jak otchłań, w której śmierć się przyśni,
powierz swą myśl mieniącym się nad nią gołębiom
i obłokom kwitnącym jak gałęzie wiśni,
i chmurom, które zawsze te same, tam, w górze,
jak oblicze tęsknoty wykutej w marmurze.
Nie wierz nawet pragnieniom, jeśli cię zawiodą
nad brzeg spalonych domów i każą ci skoczyć
przez wytłuczone okno do czarnych ogrodów,
ażeby na zhańbione prochy - zamknąć oczy.
Ale uwierz tym głazom, co z kamieni bruku
jak psy zdeptane wyją i krwią ludu chluszczą,
i rwą się nie pomszczone, i o bramy tłuką.
O! niech ci one będą jako słowa ustom,
niech ci wydrapią czułość z wzroku i krew z rany,
abyś kochając wielu, sam był pokochany.
O pij, pij te ciemności z zawalonych ruder,
przyjmij w siebie to miasto gromów, które biją,
tych Kilińskich, Okrzejów, jak oskardy trudu,
i kiedy runą w bruki - niech w tobie ożyją.
Stań się krzywdą i zemstą, miłością i ludem.
O! chwyć za miecz historii i uderz! i uderz!
luty 43r.

Nie pytajcie dlaczego właśnie ten.. bo nie potrafię odpowiedzieć, ale mam takie ciarki na plecach jak go czytam, że sobie nie wyobrażacie. Jeśli macie momencik zatrzymajcie się ... wpiszcie w google K.K. Baczyński i wchłaniajcie jego twórczość, a jak wam się znudzi wpiszcie Anakreont, bo jego króciutkie wierszyki są takie urocze ...

Piosenka

Na śniadanie tylko trochę
  ułamałem sobie placka,
Za to wina dzban wypiłem;
teraz lekko trącam struny
Wdzięcznej liry i piosenkę
  śpiewam miłej mej ślicznotce.











Chciałbym by te wszystkie ulotne chwile nie znikały, tak szybko jak pęka bańka mydlana. Tak bardzo potrzebuję chwili wytchnienia .. ciszy i przycisku stop .. i nagraj.  


A wy jakiego przycisku dzisiaj potrzebujecie ? I jaki lubicie wiersz najbardziej ? 
Wiecie gdzie odpisujemy .. na dole w komentarzach, albo na e-maila.

zdjęcie pochodzi  z tej strony

środa, 15 sierpnia 2012

Powrót Czarnego Pana

Wszystko na opak czyli o najbardziej nie lubianej części Harry'ego Pottera !  



Będzie krótko z kilku powodów, po pierwsze nienawidzę czwartej części serii, po drugie strasznie mnie denerwuję jej depresyjność i czarne barwy, mam zawsze wrażenie, że otacza ją mrok, po trzecie zaczęłam już czytać "Zakon Feniksa" i to o nim mam straszną ochotę pisać, ale po kolei !

Jak już wspomniałam "Czara Ognia" jest dziwna. Nie wiem dlaczego tak napisałam, przecież książka o młodym czarodzieju taka nie może być, ale trafia mnie coś jak muszę czytać o kolejnej próbie Harry'ego w turnieju Trójmagicznym, i "słuchać" wypowiedzi z uroczym akcentem uczniów Beauxbatons czy Durmstrangu.

Dobrze już dobrze..przestaję narzekać, bo każdy kto czytał poprzednie recenzje dobrze wie, że nie mogłam za coś nie polubić tej części prawda ?

Za co kocham "Czarę Ognia "?

Za Szalonookiego Moody'ego, za jego sposoby nauczania .
Za Zaklęcia Niewybaczalne.
Za Bal Bożonarodzeniowy.
Za szatę wyjściową Rona.
Za WESZ
Za .. odrobinkę za Turniej Trójmagiczny
Za Lorda Voldemorta w najgorszej odsłonie.
I najbardziej za Syriusza, za mojego ukochanego Syriusza Blacka, który pisze tyle listów i pojawia się w kominku.

Co najbardziej zabolało ?

Śmierć jednego z bohaterów i ten wszechogarniający smutek.
"Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą."

Co odrobinkę zaskoczyło ? 

Lord Voldemort w całej okazałości 
"Skoro Lord Voldemort powrócił, będziemy na tyle silni, na ile będziemy zjednoczeni, i na tyle słabi,na ile będziemy podzieleni "
Priori incantatem
Snape, który ma takie cudowne wspomnienia i wszystko to co pominęłam .. a to zdarza się naprawdę rzadko !

Co polubiłam ? 
Rona i Hermionę i te ich pierwsze zaloty. 
Niewierność Ministerstwa Magi, dlaczego, bo dzięki temu "Zakon Feniksa " jest taki cudowny !

Powinnam wspomnieć o ekranizacji książki i powiem jedno dlaczego jest taka krótka ? Dlaczego tyle w niej niedoskonałości. I zwróćcie uwagę na Syriusza w kominku, a później na Syriusza, w kominku w "Zakonie Feniksa" zrozumiecie jak czas, udoskonala każdą kolejną część "Harry'ego Pottera" 
Oczywiście spójrzcie też na aktorów, którzy zaczynają dorastać .. ich zachowanie, sposób bycia, wszystko sprawia, że ogląda się ich naprawdę dobrze ! 
Uważam jednak, że wielkim błędem jest zatrudnianie do prawie każdej części innego reżysera.. zawsze inny człowiek to inne spojrzenie na dany temat. Nie wiem czy lepszy czy gorszy, ale widać w każdej części różnice.

A wy co myślicie o czwartej części HP ?
Dla mnie jest ona denerwująca, ale wiem, że bez niej nic nie miało by sensu, była bardzo potrzebna, by zmienić schematyczność książek i wprowadzić coś nowego ! 

Książka : "Harry Potter i Czara Ognia" J.K Rowling wyd. Media Rodzina 
Film: "Harry Potter i Czara Ognia" reż. Mike Newell 2005

_________________________________________________________________________________

Mam wrażenie, że coś ze mną nie tak .. chyba tracę zapał. Wiedziałam, wiedziałam, że to w końcu nastąpi !
Uważam dzisiejszy dzień za bardzo udany !
Cudowny wypad w góry .. tego mi było trzeba w te wakacje, zdecydowanie! 
Powiedzcie mi co można kupić koledze na 18nastkę ? Bo brakuję mi już na nich pomysłów, za dużo pełnoletnich mi się robi !
A wam jak minęła środa ? Która jak dla mnie była niedzielą ! 







wtorek, 14 sierpnia 2012

Przyznaję się cały czas tylko czytałam !

Świat antycznych bogów coraz bardziej przenika się ze światem śmiertelników, a życie Heleny pogrąża się w chaosie.

"Wędrówka przez sen "  Josephine Angelini kontynuacja "Spętanych prze bogów"to moje kolejne spotkanie z piękną Heleną i Lucasem. Czy było równie urocze i fascynujące jak pierwsze ?
Zdecydowanie nie ! 
Zauważyliście, że zawsze w drugiej części książki coś się psuje między kochankami ? 

Powód podobny jak w Darach Anioła pokrewieństwo zakochanych i motyw prawie jak ze "Zmierzchu". Załamana dziewczyna odnajduję przyjaciela, spędza z nim każdą możliwą chwilę i w jego ramionach czuję się w końcu bezpieczna.
Myślicie, że to nudne ? Powielanie schematów ?
Oczywiście, że nie !
Nie w "Wędrówce przez sen". Tutaj wszystko nabiera innego charakteru, tworząc cudowną opowieść. 


Jestem zachwycona spotkaniem Heleny z Morfeuszem, Hadesem i Aresem. Bogowie w powieści są tak cudownie opisani. Sprawiają wrażenie prawie ludzkich. Dlaczego prawie? Bo są zbyt idealni, zbyt przerysowani, by być ludźmi z krwi i kości.
Celem podróży Tułacza jest odnalezienie Erynii. Czy je odnajduję ? Przekonacie się sami, chciałam zwrócić tylko wasza uwagę na dopracowane opisy, wszystkiego co znajduję się w Jałowej Krainie.

W drugiej części opowieści rozwijają się wątki poboczne. Poznajemy nowych bohaterów, ale autorka nie zapomina o starych druhach.
Darzę wielkim uczuciem Jazon'a. Uwielbiam tego Uzdrowiciela! Za co ? Za jego dobroć i opiekuńczość. Nienawidzę za to przyjaciółki Heleny Chichotki, za to, że  właśnie na nią wszystkie uczucia przelewa wspaniały Sukcesor.

Co najbardziej mnie denerwowało i bolało podczas lektury "Wędrówka przez sen "? 
Bezradność bohaterów. Irytujące staranie się rozwiązać dany problem. Nieufność i zagorzałe walki.

Spotkania stęsknionego Hektora z Heleną i czułe spojrzenia Lucasa w kierunku ukochanej.
Trójkąt .. wielki nabrzmiały testosteronem trójkąt miłosny ! Boże jak ja tego nienawidzę !

Chociaż Oriona toleruję. Lubię jego wypowiedzi, ociekające sarkazmem. W końcu odnalazłam bohatera literackiego, który posługuję się ironią równie dobrze jak ja ! Co z tego, że jest facetem .. umięśnionym półbogiem ? Charakterem przypomina mnie !

Wiem, wiem jestem próżna. ale tak mi dobrze czytało się wszystko co mówił.

Kogo bym zabiła ? 
Matta i Ariadne. Są beznadziejni ! Ludzie ! Trochę odwagi. Uczucie jest ..tak ? To trzeba działać, zrobić wszystko, żeby druga osoba się o nim dowiedziała, a nie czekać !

Właśnie przez takie zachowanie nie ma wielu par na świecie, a ja muszę słuchać tych wszystkich problemów przyjaciółek :)
Odwagi ! Kobiety i mężczyźni nie gryzą ( no zazwyczaj )!!

Podsumowując,bo troszeczkę zboczyłam z tematu... "Wędrówka przez sen" to dopełnienie "Spętanych przez bogów" Czy ta część jest lepsza ? Gorsza? Nie wiem, zawsze mam problem z określeniem jakie są kontynuacje...Wiem tylko tyle, że w książce mamy znowu dużo powiązań ze starożytnością, i jeszcze więcej greckiej tradycji. Troszkę mniej miłości, ale więcej dramatu i tajemnic.
Obowiązkowo dla fanów mitologi i fanów Josephine Angelini.
Ale ostrzegam jak zaczniecie czytać to nie przestaniecie czytać ! To strasznie uzależnia !!

Książka : "Wędrówka przez sen" Josephine Angelini wyd. Amber 2012


____________________________________________________________________________
Nadrabiam zaległości .. dlaczego właśnie o tej książce .. bo jakoś pasuje mi dzisiaj do mojego nastroju !
A wy jak się czujecie >? Jak mijają wam wakacje ? To czytacie ? Chcecie przeczytać "Spętanych przez bogów? " A może macie jakieś inne propozycje ?

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Noc spełniająca życzenia

Noc spadających gwiazd .. a raczej deszcz meteorytów, hit czy kit ? 


Zanim zacznę to powiem tylko jedno .. przeliczyłam się !
Nie wiem, może trafiłam na złą chwilę .. ale to co miało być deszczem okazało się lekką mżawką...
Miałam nadzieję, że zaleje nas tysiące jaśniejących, a później spadających małych świecących kulek..
A co zobaczyłam ?
Kilka niezdarnie przemykających po nocnym niebie ... gwiazdek !



Tak jestem szczęśliwa, bo zdołałam wypowiedzieć wszystkie życzenia.
Chociaż jedno już powiedziałam kilka dni temu, kiedy widzieliśmy we dwoje spadającą mam nadzieję prawdziwą gwiazdę, a nie meteor.
I i wychodzi nie uważanie na lekcji geografii .. pamiętam, że była jakaś różnica między nazewnictwem meteor i meteoryt .. hmm .. przypomnę sobie we wrześniu

A wy widzieliście spadające gwiazdy ? Pomyśleliście życzenie ?

niedziela, 12 sierpnia 2012

Nasza lista osobista odc 2

Nasza Lista Osobista

Skoro było o tym co tygryski lubią najbardziej teraz nadchodzi czas na coś czego nienawidzą i nie znoszą.
Banalne ?
Możliwe ....





Co najbardziej mnie irytuję ? 
  • Ludzie .. każde ludzkie zachowanie ..
  • Każde ludzkie spostrzeżenie, każdy ludzki odruch 
  • Kiepskie filmy, które zabierają cenny czas. 
  • Powtórki w TV .. praktycznie cotygodniowe 

  • Nuda .. wielka nuda .. przeszywająca każdy zakamarek mojej mrocznej duszy

  • Czarne myśli, jak mgła zakradające się do mojego umysłu, jak smoła czarne wypełniające każdą jasną szczelinę ..
  • I jeszcze gorsze depresyjne ...niczym samobójcze myśli moje i znajomych  
  • Wielka cisza .. nabrzmiała jak bańka mydlana, która tylko czeka, żeby wybuchnąć
  • Samotność
  • Łzy 
  • Złośliwości ...losu
  • Błędy ortograficzne i gramatyczne ( oczywiście często sama na siebie jestem wściekła )
  • Paskudna pogoda za oknem ...
  • Kotek plątający się między nogami ...domagający się jakiegoś smakołyka właśnie, gdy jestem spóźniona
  • Poranne pobudki ...
  • Sprawdziany i testy ...przez które nie mam kiedy wyjść do ludzi 
  • Zgubione klucze i telefon, w wielkiej torebce bez dna  
  • Ciągły bajzel w pokoju
  • Ciągłe narzekanie innych ludzi !
  • Ciągłe użalanie się nas sobą!
  • Ciągłe mówienie jaki to jestem beznadziejny i jak bardzo gruby !
  • Zwroty doprowadzające mnie do szaleństwa 
"Bo ja w twoim wieku ..."
"Sama sobie zrób" 
"No chyba ty" 
"Wiem, ale nie powiem "
"Nie pyskuj" 
" Powiedz pośmiejemy się razem "! 
  • "Smakołyki " , które mam ochotę wysłać w kosmos
Wątróbka
Pietruszka
Kapuśniak 
Grochowa
Bardzo ostre chipsy 
Zupa rybna 

Moja lista ciągnie się i ciągnie .. czasami mam wrażenie, że więcej jest irytujących rzeczy na tym świecie, niż zadowalających, ale przecież każdy z nas ma jakieś " ale ", takie nasze wewnętrzne zastrzeżenia do świata prawda ?
Jak tydzień temu ..
Co was irytuję ? Lista lub komentarz .. przypominam szeptywyobrazn@gamil.com ..


Miłego dnia pełnego szczęśliwych chwil ! 

zdjęcia pochodzą z wielkiej przestrzeni internetowej, która jest kochana, ale równie złowroga ! 

__________________________________________________________________________________
Wybaczcie, że tak długo się nie odzywałam, ale napotkałam małe problemy techniczne .. złośliwość przedmiotów martwych ...
Obiecuję, że szybciutko wszystko nadrobię ..
Mam już 3 cieplutkie recenzje i kilka innych postów, a na razie zaległa Nasza Lista Osobista

piątek, 3 sierpnia 2012

Nasza lista odobista odc 1

Nasza Lista osobista 


Nad tym co dobre rozpisywać się mogę godzinami, a lista byłaby nieskończona.Kto z nas nie kocha wszystkiego, co daję nam radość, sprawia, że się uśmiechamy, że jesteśmy szczęśliwi ?
Słowa jakimi to opisujemy pełne są radości .. czułości i ciepła ...
Słowa to taka piękna ludzka broń ...
Słowa są najpiękniejszą rzeczą, jaką ludzie mogli wymyślić.
Ja znam pięć takich, które streszczą to co dla mnie najważniejsze :


Uwielbiam

  • zapach kawy o poranku. 
  • letnie promienie słońca wlewające się przez zasłony.
  • Cichy śpiew ptaków, które jak budzik pobudzają do życia.
  • Pisać i tworzyć  

Cieszę się gdy


  • pierwsze pąki kwiatów zaczynają rozkwitać 
  • niewielkie zwierzątka wychodzą z ciemnych norek. 
  • uda mi się coś osiągnąć
  • dostaję dobrą ocenę w szkole 
  •  mogę sobie odpocząć w samotności 
Uśmiecham się
  • gdy idąc na przystanek wiatr targa moją krótką czuprynkę. 
  • do małych dzieci, które rozbawiają mnie jak nikt inny. 
  • zawsze i wszędzie ...

Kocham

  • gdy znajomi witają mnie z radością, krzyczą i skaczą,
  • gdy panuje harmider słów i dźwięków. 
  • czekoladę i wszystko co słodkie.
  • mojego kota z całego serducha.
  • całą moją zwariowaną rodzinę, która mnie inspiruję i pobudza do działania 
  • książki, wiersze i wszystko co w dobrym guście napisane 

Lubię 
Zdjęcie z Photografhy by Andrea ,którą odkryłam dzięki Uli 
  • niekonwencjonalne rozwiązania.
  • geografię
  • ciekawe opowieści. 
  • fotografię 
  • sztukę 
  • filmy i seriale 
  • chłopców ( też lubię czasami ) 

A teraz wasza kolej .. co uwielbiacie, co was cieszy, kiedy się uśmiechacie, co kochacie i co lubicie ? 
Mam nadzieję, że wasze odpowiedzi będą bardzo oryginalne. Możecie pisać pod komentarzem, albo stworzyć własną listę i wysłać na mojego e-maila szeptywyobrazni@gmail.com .. obiecuję, że najlepsze zostaną umieszczone na blogu :) W jakiej formie zobaczycie sami !

Macie już jakieś pytanie do mnie ? Chcecie coś wiedzieć ? Piszcie i komentujcie śmiało ! 

zdjęcia pochodzą z wielkiej przestrzeni internetowej, która jest kochana, ale równie złowroga ! 



czwartek, 2 sierpnia 2012

To mnie kręci

 

Kilka rzeczy, które mnie kręcą i zainspirowały, by coś zrobić ...




czyli  kolejny ambitny plan, który będzie swego rodzaju podsumowaniem tygodnia. Mam wielką nadzieję,że i ten "pomysł" przypadnie wam do gustu.
Czytanie książek idzie mi jak po grudzie .. niestety wakacje to okropny czas, podczas, którego nie mam chwili dla siebie, a ja już tak mam, że jak czyta to dużo i naraz..
Niedługo recenzja "Cień Wiatru" oraz "Harry Potter i Czara Ognia "




Namiotowe letnie szaleństwo



Jazda rowerem w letnie wieczory


W końcu wiem po co są mi okulary


Zdjęcie Andrea , które budzi we mnie dziwne uczucia

Piosenka na dziś 


Najbardziej chciałabym wiedzieć co czujecie spoglądając na zdjęcie Andrea ?
A was co dzisiaj kręci ? Jakieś plany ?


zdjęcia pochodzą z wielkiej przestrzeni internetowej ;p