środa, 15 sierpnia 2012

Powrót Czarnego Pana

Wszystko na opak czyli o najbardziej nie lubianej części Harry'ego Pottera !  



Będzie krótko z kilku powodów, po pierwsze nienawidzę czwartej części serii, po drugie strasznie mnie denerwuję jej depresyjność i czarne barwy, mam zawsze wrażenie, że otacza ją mrok, po trzecie zaczęłam już czytać "Zakon Feniksa" i to o nim mam straszną ochotę pisać, ale po kolei !

Jak już wspomniałam "Czara Ognia" jest dziwna. Nie wiem dlaczego tak napisałam, przecież książka o młodym czarodzieju taka nie może być, ale trafia mnie coś jak muszę czytać o kolejnej próbie Harry'ego w turnieju Trójmagicznym, i "słuchać" wypowiedzi z uroczym akcentem uczniów Beauxbatons czy Durmstrangu.

Dobrze już dobrze..przestaję narzekać, bo każdy kto czytał poprzednie recenzje dobrze wie, że nie mogłam za coś nie polubić tej części prawda ?

Za co kocham "Czarę Ognia "?

Za Szalonookiego Moody'ego, za jego sposoby nauczania .
Za Zaklęcia Niewybaczalne.
Za Bal Bożonarodzeniowy.
Za szatę wyjściową Rona.
Za WESZ
Za .. odrobinkę za Turniej Trójmagiczny
Za Lorda Voldemorta w najgorszej odsłonie.
I najbardziej za Syriusza, za mojego ukochanego Syriusza Blacka, który pisze tyle listów i pojawia się w kominku.

Co najbardziej zabolało ?

Śmierć jednego z bohaterów i ten wszechogarniający smutek.
"Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą."

Co odrobinkę zaskoczyło ? 

Lord Voldemort w całej okazałości 
"Skoro Lord Voldemort powrócił, będziemy na tyle silni, na ile będziemy zjednoczeni, i na tyle słabi,na ile będziemy podzieleni "
Priori incantatem
Snape, który ma takie cudowne wspomnienia i wszystko to co pominęłam .. a to zdarza się naprawdę rzadko !

Co polubiłam ? 
Rona i Hermionę i te ich pierwsze zaloty. 
Niewierność Ministerstwa Magi, dlaczego, bo dzięki temu "Zakon Feniksa " jest taki cudowny !

Powinnam wspomnieć o ekranizacji książki i powiem jedno dlaczego jest taka krótka ? Dlaczego tyle w niej niedoskonałości. I zwróćcie uwagę na Syriusza w kominku, a później na Syriusza, w kominku w "Zakonie Feniksa" zrozumiecie jak czas, udoskonala każdą kolejną część "Harry'ego Pottera" 
Oczywiście spójrzcie też na aktorów, którzy zaczynają dorastać .. ich zachowanie, sposób bycia, wszystko sprawia, że ogląda się ich naprawdę dobrze ! 
Uważam jednak, że wielkim błędem jest zatrudnianie do prawie każdej części innego reżysera.. zawsze inny człowiek to inne spojrzenie na dany temat. Nie wiem czy lepszy czy gorszy, ale widać w każdej części różnice.

A wy co myślicie o czwartej części HP ?
Dla mnie jest ona denerwująca, ale wiem, że bez niej nic nie miało by sensu, była bardzo potrzebna, by zmienić schematyczność książek i wprowadzić coś nowego ! 

Książka : "Harry Potter i Czara Ognia" J.K Rowling wyd. Media Rodzina 
Film: "Harry Potter i Czara Ognia" reż. Mike Newell 2005

_________________________________________________________________________________

Mam wrażenie, że coś ze mną nie tak .. chyba tracę zapał. Wiedziałam, wiedziałam, że to w końcu nastąpi !
Uważam dzisiejszy dzień za bardzo udany !
Cudowny wypad w góry .. tego mi było trzeba w te wakacje, zdecydowanie! 
Powiedzcie mi co można kupić koledze na 18nastkę ? Bo brakuję mi już na nich pomysłów, za dużo pełnoletnich mi się robi !
A wam jak minęła środa ? Która jak dla mnie była niedzielą ! 







9 komentarzy:

  1. o Harrym nie powiem za wiele, bo nie czytałam jeszcze żadnej częsci - dopiero zamierzam :) oglądałam ale nie pamiętam nawet o czym jest...
    skupię się więc na Tobie... Czemu tracisz zapał?! i do czytania czy do pisania bloga? :( wiesz, wydaje mi się, że każdy choć raz ma taką chwilę. Ja też miałam takie chwile na początku... brak zapału do pisania :) ale przeszło.. :) uszy do góry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie do pisania bloga, zawsze tak mam .. złapię się czegoś myślę, że to polubiłam, aż coś mnie walnie w głowę i już mnie to nudzi :( Mam nadzieję, że mi przejdzie :)

      Usuń
  2. Prezent na 18 urodziny? Przerabiałam już... A dla chłopaka? Tylko alkohol przychodzi mi do głowy. Są też takie głupie gry, np. piłkarzyki małe, czy ruletka z kieliszkami do wódki...
    Harrego nie czytałam. Ale oglądałam. Czara Ognia, rzeczywiście była inna niż poprzednie części. Bardziej mroczna? Może też lekko gorsza? Jeśli chodzi o samą główną fabułę. Trochę jakby odstawała od reszty...
    Nie trać zapału! Pisz dalej!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ta ruletka .. wydaję się fajnym pomysłem ! :)

      Usuń
  3. Czara Ognia nie jest najmniej lubianą częścią Pottera, więc chyba masz złe informacje. Najmniej lubianą jest Komnata Tajemnic. A jeżeli "denerwuje" Cię mrok tej części, to radzę nie zabierać się za ostatnią część, bo już w ogóle nabawisz się nerwicy... I nie mów tu o fantastycznym sposobie nauczania Szalonookiego, bo jego prawdziwej osoby w tej części nawet nie było ;) Ekranizacja nie dorasta książce do pięt i jest w porównaniu do niej niezbyt dobra.

    Na prezent proponuję alkohol, w końcu to osiemnastka ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że Komnata Tajemnic i szczerze tak zawsze myślałam do czasu, gdy znowu nie przeczytałam Czary Ognia .. to nie lubienie dotyczy chyba tylko mnie ;p
      A o sposobie nauki Szalonookiego chyba powinnam napisać Barta Crouch'a chociaż czy ja wiem czy tak bardzo się różni jego zachowanie od zachowania Moody'ego w "Zakonie Feniksa ? " A co do "Insygnia Śmierci " to kocham tą część .. chociaż fakt jest jeszcze bardziej mroczna od 4, ale za to jest pełna tajemnic.. wiem wiem jestem dziwna ! xD
      I chyba powinnam bardziej uważać na dobór słów by nie być źle zrozumianą !
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Różni się, Szalonooki nie był tak brutalny jak Crouch Junior i mimo że jako Auror, Moody starał się myśleć jak Śmierciożerca, to nigdy nie próbowałby takich zaklęć przy dzieciach. Nie jesteś dziwna, ale zmienna lub po prostu raz mówisz jedno, a raz drugie. Myślę, że rzeczywiście powinnaś dobierać lepiej słowa i zdecydować się ostatecznie ^^

      Usuń
  4. Nie czytałam. Filmy 5 przez 10 oglądałam ;) Jakoś nie jestem szaloną fanką, a nawet więcej... Wcale nie jestem fanką ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto spróbować ? Ja kiedyś też nią nie byłam do czasu ;)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.