środa, 12 września 2012

Bo Syriusza to mi szkoda

Kolejne spotkanie z Harrym i jego przyjaciółmi. 

Nie będę się rozpisywać, bo jeśli ktoś czyta mój blog w miarę regularnie doskonale wie, że co jakiś czas, pojawia się kolejna recenzja książek o przygodach młodego czarodzieja.
Dzisiaj przed wami "Harry Potter i Zakon Feniksa".

Pozwólcie, że moja recenzja będzie inna niż wszystkie poprzednie. Z kilku powodów. Nie mam czasu na sklejenie kilku słów. Nie przygotowałam nic wcześniej i wiem doskonale, że kolejne rozwody na temat Harry'ego mogą być męczące.

Piąta część opowieści jest dla mnie.. przełomową książką. Tutaj możemy zauważyć nie tylko dojrzałość bohaterów, ale również dojrzałość samej autorki J.K Rowling. Wszystko w Zakonie Feniksa jest dopracowane, a  historia nabiera nowego światła.

Walka dobra ze złem rozgrywa się na dobre.
Po jednej stronie mamy Harry'ego, Gwardię Dumbledore'a i Zakon, a po drugiej Lorda Voldemorta, Śmierciożerców i Ministerstwo Magii ze złą  Profesor Dolores Jane Umbridge na czele.
Wszystko to sprawia, że kolejna część książki porywa serce. Nie będę nikomu jej polecać, bo jeśli ktoś już ją czytał musiał zakochać się w fenomenie Pottera tak jak ja, bo osobiście nie wyobrażam sobie, aby przygodę z Hogwartem zacząć od piątej części książki.

Chciałabym żeby każdy z was podzielił się swoimi odczuciami na temat Harry'ego. Nie ważne czy filmu czy książki. Chciałabym żeby wymyślił dalsze losy młodego Czarodzieja...

"Ministerstwo Magii dowiaduję się o powrocie Czarnego Pana. W świecie czarodziejów pojawia się zamęt, a zwykli obywatele nie wiedzą co zrobić. Harry jest załamany śmiercią Syriusza i sam nie wie jak potoczą się jego losy. Na każdym kroku czuję oddech śmierciożerców na plecach. Młody Malfoy nie kryje się ze swoją niechęcią, zaś Hermiona i Ron stoją twardo u jego boku. Zbliża się kolejny rok. Harry opuszcza dom wujostwa i jedzie w kierunku dworca .. nagle ..."

Dokończcie i wymyślcie krótką historię. Może coś na wzór skróconej historii z "Książe Półkrwi", a może wszystko w waszej głowie potoczy się inaczej ?
Piszcie i nie bójcie się ..
Jeśli kogoś poniesie wyobraźnia z przyjemnością przyjmę opowiadania na e-maila.
Miłej zabawy !


Książka /Harry Potter i Zakon Feniksa wyd. Media Rodzina 
Film Harry Potter i Zakon Feniksa rez David Yates

3 komentarze:

  1. Kiedy oglądam film, to zawsze płaczę przy śmierci Syriusza... Ech. Wielki sentyment.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham książki o Harrym a filmy też mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Filmy, książki o Harrym... A najlepsze, Pottermore.com!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.