poniedziałek, 15 października 2012

Drugie życie Bree Tanner

Na motywach "Zaćmienia " 

"Powieść Stephenie Meyer na motywach trzeciej części sagi Zmierzch - "Zaćmienia". Opisuje losy Bree Tanner, ważnej postaci z "Zaćmienia", która staje się wampirem. Akcja książki rozgrywa się w świecie wampirów, tak mrocznym i złowrogim, jak nigdy dotąd. "Drugie życie Bree Tanner" to połączenie tajemnicy, suspensu i romantycznej intrygi. Jest to pierwsza nowa powieść Stephenie Meyer od dwóch lat, od dnia ogłoszenia publikacji bestseller Amazonu."


To były fajne czasy, kiedy byłam zafascynowana Stephenie. Zdecydowanie miałam mniej wymagający gust literacki niż obecnie ( a może nie ? Może nadal lubię takie tkliwe romansidła  ? Jestem człowiekiem .. a człowiek zmienny jest ) .

Odkurzyłam swoją półkę i z nudów przeczytałam " Drugie życie Bree Tanner" po raz któryś z rzędu i powiem, że pierwszy raz mi się nie spodobała  Nie słuchajcie mnie .. po prostu mi się znudziła, ale pamiętam pierwsze spotkanie z tą książką .. miałam nadzieję, że to będzie świetne dopełnieni "Zaćmienia" no i się nie pomyliłam. 

Fakt trzeba przyznać, że książka ta daje nam troszeczkę inne spojrzenie na historię przedstawioną z punktu widzenia Belli. Tutaj mamy do czynienia z przemocą, krwią, nie ma idealnego pana wampira, który nas uratuję. Po prostu nazwałabym to szara wampirza rzeczywistość dziewczyny stawiającej pierwsze kroki w świecie nadprzyrodzonym.

Meyer nie zawiodła. Naturalnie powieść posiada klimat "Zmierzchu" jest dopracowana i dobrze się czyta, ale co to za czytanie jak zna się zakończenie ? 

Zastanawiałam się czy w dobie zmierzchomani warto pisać recenzję tej książki. Przyznam się bez bicia, że gdyby nie wyzwanie  "Z literą w tle"  odpuściłabym sobie, ale jakoś tak nie mogłam się powstrzymać. 

Ciekawi mnie czy jest ktoś kto nie zna "Zaćmienia " ? Czy muszę streszczać kim jest Bree ? Jaki los ją spotka ? Wydaję mi się, że nie.. naturalnie przepraszam jeśli ktoś o tym nie wie, a ja nie udzielę takiej informacji, ale ja osobiście mam wrażenie, że Sagę Zmierzch (film lub  książkę )  zna już każdy ! Jeśli nie to jestem godna podziwu. 

Podsumowując " Drugie życie Bree Taner"  nie zachwyca. Nie jest to nic oryginalnego. Dla mnie to takie robienie kasy na "Zmierzchu" przez autorkę, ale no cóż .. każdy fan chce jak najwięcej. W tej chwili nasuwa mi się taka myśl, że jestem wdzięczna J.K Rowling, że nie męczy już Harry'ego jak Meyer biednego Edwarda. 

Jeśli ktoś czytał Zaćmienie .. szczerze nie warto sięgać po książkę. Jeśli jednak ktoś nie czytał właściwie może historie Bree mogła by mu się wydać ciekawa 

A jakie są wasze odczucia ? Jak podobała wam się książka ? A może myślicie tak jak ja, że to tylko czerpanie korzyści z fenomenu "Zmierzchu " ? 

Książka : "Drugie życie Bree Tanner" Stephanie Meyer wyd. Dolnośląskie 




13 komentarzy:

  1. Przeczytałam wszystkie części tej sagi, a i ta książka się znalazła. Nie oczarowała mnie, ale nadała trochę innej perspektywy opowieści. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to pozwolę się podziwiać, przynajmniej częściowo:) Nie czytałam żadnej części sagi (chociaż stoi na półce, ale coraz bardziej jestem do niej zniechęcona), natomiast film widziałam, ale tylko pierwszą część i tak jestem pełna podziwu, że obejrzałam cały. Jak dla mnie koszmar, książka podobno jest o niebo lepsza i tylko dlatego postanowiłam ją przeczytać, ale mijają lata, a ja nadal nie mam chęci:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im jestem starsza i im dłużej wnikam w sagę Zmierzch tym wydaję mi się ona bardziej beznadziejna.

      Usuń
  3. Miło wspominam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet mi się podobało, choć nie wiele z niej pamiętam. Absolutnie jednak nie będę się kłócić z teorią, że widać iż "Drugie życie..." zostało napisane by ponieść się na fali sukcesów sagi, bo taka jest prawda :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja niestety tą książką byłam rozczarowana i uważałam ją za stratę czasu. nie porwała mnie i nie znalazłam w niej nic z sagi, którą tak lubiłam. Uważam, że ta pozycja powstała, aby czerpać maksymalne zyski z fenomenu "Zmierzchu".

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja przyznam szczerze, że ani do książek pani Meyer, ani do ich ekranizacji nigdy nie byłam przekonana i nigdy też po żadną nie sięgnęłam. Wychodzi więc na to, że nie każdy zna tą słynną sagę, no ale mogę być przecież wyjątkiem :). Po tą pozycję pewnie też siłą rzeczy nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah .. przecież wyjątki czynią regułę ! :D

      Usuń
  7. O wampirach - no więc i ja czytałam. Nie zachwyciła mnie i raczej nie będę do niej wracać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się przekonać do tego typu literatury, nawet "Wampir z m-3" mi nie pomógł. Cóż, dalej będę tkwić w przekonaniu, że da się żyć bez wampirów :-))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa tej pozycji. Skoro jednak nie zachwyca to na razie sobie odpuszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Drugie życie Bree Tanner" i przyznam, że nie podobało mi się :)
    Ja właśnie zaczynam czytać "Grę Anioła" i mam nadzieję, że będzie równie dobra albo i lepsza od "Cienia wiatru" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w planach od dłuższego czasu, ale jakoś zawsze znajdzie się coś innego. Mam nadzieję w końcu przeczytać, bo... bo myślę, że "Zmierzch" to mogłaby być ciekawa saga, gdyby nie Bella i Edward xD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.