wtorek, 23 października 2012

Kawa mi już nawet wystygła. 


Czasami jest taki dzień, że wszystko mnie przygnębia. Melancholijność dnia codziennego, rzekłabym bez ogródek. Zdecydowanie nie mam humoru.
Kiedy tekst książek zlewa mi się w jedną całość, muszę skupiać się na wszystkim co przeczytałam, wiem, że jesienne dni nadeszły.
Powinnam zakopać się w ciepłym kocyku i przeczekać, ale bezczynność jest taka destruktywna.
Nie robienie nic jest gorsze od robienia czegoś na co człowiek nie ma ochoty.
Nie chcę mi się już nawet narzekać na to że nie mam czasu. Nie chce narzekać mi się na szkołę. Na okropnie trudne sprawdziany, w których robię strasznie banalne błędy, a przecież doskonale wiem jak je zrobić. Nie chce mi się mówić, że "Grę anioła" męczę już prawie 2 miesiąc i jak nic nie mam siły tego czytać dalej. Nie chce mówić, że przez wpatrywanie w białą ścianę nawet kawa mi wystygła. Nie chce narzekać ..
przecież wcale tego nie robię prawda ?

Najbezpieczniej chyba było by zamknąć się w jakimś ciemnym miejscu i przeczekać dzisiejszy dzień. Naprawdę z tej bezsilności człowiek ma ochotę krzyczeć.
Na zakończenie tego wpisu powinnam powiedzieć coś budującego. Dać nadzieję sobie i wam, ale szczerze nie mam pojęcia co mogłabym powiedzieć.
Może tylko tyle, że deszczowa pogoda - jest winna wszystkiemu ! Ale kto przy zdrowych zmysłach mi uwierzy ?

Z tego wszystkiego chyba jednak odeśle was do piosenek, których namiętnie dzisiaj  słucham :

Pierwsza to  Happysad - Bez znieczulenia 
Jest to jedyna piosenka zespołu z nowej płyty która przypadła mi do gustu. Ale chyba tylko i wyłącznie przez moje koleżanki, które starają się mnie nauczyć słuchać Happysad'u.




Druga piosenka to Ellie Goulding - Figure 8 
A na tą piosenką trafiłam sama .. zupełnie przypadkiem i szczerze się zakochałam. Naprawdę polubię tą panią.. teksty jej piosenek i głos.


"I need you more than I can take
You promised forever and a day"




Podobają wam się ? 
A może i was dopadła już melancholijność jesieni ? Co robicie w takich chwilach ? Podzielcie się swoimi sposobami na spadek formy .. może któryś mi przypadnie do gustu, bo tak naprawdę nie wiem co ze sobą zrobić ! 






7 komentarzy:

  1. A ja czytam, chociaż leń mnie ogarnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję, ja jak mam lenie to zazwyczaj nie robię nic :D

      Usuń
  2. Ja miałam niedawno takiego jesiennego doła:/ Wkurzało mnie, że każdy dzień jest podobny do poprzedniego i następny też tak będzie wyglądał. Co poradzić? Książka? Nawet czytania miałam dosyć. Ale przeszło, trzeba przeczekać, posłuchać ulubionej muzyki i może nawet poddać się chwili lenistwa. Czasem człowiek jest pełen chęci do działania, czasem kompletnie opada z sił, a zważywszy na pogodę za oknem... Jest to usprawiedliwione;) Głowa do góry:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeczytałam to co napisałaś i aż mi się buzia uśmiechnęła :D Chyba trzeba rzeczywiście przeczekać i się nie martwić.

      Usuń
  3. Bardzo lubię Ellie :) Ostatnio jestem pod urokim "I know you care"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już sobie wpisuje w YT i słucham, bo nie znam tej piosenki jeszcze :D

      Usuń
  4. Ja też tak mam tą jesienną porą. Wszystko mnie dołuje, a książka nie zawsze pomaga. Ale są jeszcze seriale, filmy, muzyka i herbata z miodem i z cytryną :). Chyba po prostu tą jesienną chandrę trzeba przeczekać. Może z pierwszym śniegiem zniknie :)

    Za głosem wokalisty Happysad nigdy nie przepadałam, ale ta nowa płyta całkiem mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.