poniedziałek, 11 lutego 2013

UWAGA AKCJA!

Nie zdziwię się jeśli na waszych twarzach pojawi się szyderczy uśmiech. Nie zdziwię się jeśli ten post przejdzie bez odzewu, ale to naprawdę ważna sprawa! 


Siedzicie wygodnie przed komputerem? Nie pijecie nic, ani nie jecie, obawiam się o wasze życie, kiedy przeczytacie na co wpadłam. Proszę się nie śmiać i nie ignorować!

Już za kilka dni będzie chyba  najbardziej znienawidzony przeze mnie dzień. 
Walentynki. 
Dlaczego znienawidzony? Bo jestem wielką, niepoprawną romantyczką, ale jakoś jedyną miłość jaka mnie zajmuję to książki i KOT. 
Rozumiem wielki szał nad tym dniem. Miło kiedy ktoś wyznaję Ci miłość. Naprawdę lubię patrzeć na te wszystkie serducha, zakochane pary miździające się w każdym kącie, ale no nie dziwcie się, że troszkę mi smutno. 

Pomyślałam więc, że w taki dzień, każda samotna dziewczyna, ale nie tylko samotna, będzie się dobijać lub cieszyć romantycznymi akcentami.
Więc chciałam wyjść temu naprzeciw.. 

Co powiecie na ranking najbardziej romantycznych książek i filmów?
Oraz ranking sławnych kochanków?!

Mielibyśmy na to czas do końca tygodnia. Początkowo myślałam, że do 14 lutego, ale to chyba za krótko. 
Najwyżej zrobicie sobie powtórny walentynkowy seans czy miły wieczór z książką tuż po WALENTYNKACH, bo przecież miłość powinna być obecna zawsze, a nie tylko w jeden dzień!

Jedyne co musielibyście zrobić to napisać w komentarzu waszą propozycję, a później jeśli byście mieli okazję wspomnieli o tej akcji na swoim blogu. 
Oczywiście chodzi mi o wielki współczesny ranking.. począwszy od Edwarda i Belli ze Zmierzchu skończywszy na Romeo i Julii! 
Dajcie się zaczarować! 

Obiecuję, że dla najbardziej aktywnych osób jest przewidziana mała niespodzianka. 


No to co kochani! Do dzieła! 

8 komentarzy:

  1. A to mogę już napisać komentarz z tymi propozycjami? Bo nie bardzo rozumiem, w ferie mój mózg nie pracuje ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie należę do fanek walentynek, bo kocham cały rok i swoja miłość okazuje cały rok, ale specjalnie nie bronię się przed walentynkowym prezencikiem ;-)

    Akcja fajna, postaram się później wrzucić swoje propozycje, bo teraz weny mi brak :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo! Pomysł świetny, na pewno wspomnę o nim u siebie :) Szukam teraz w myślach jakichś romansideł, ale za takowymi średnio przepadam i ciężko mi na coś wpaść...Wiem! Titanic! Titanic z całą pewnością. Jeśli coś jeszcze przyjdzie mi do głowy, to dam znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja się ustawiam z grupce tych nielubiących walentynek (ech, zachodnia moda...;p) i lecę z propozycjami. Zaczniemy oczywiście od filmów z Audrey (niestety, nie mogę się powstrzymać):
    -Dwoje na drodze (jeden z moich ulubionych filmów:)
    -Szarada
    -oczywiście Śniadanie u Tiffany'ego (wersja filmowa, książkowa odpada)
    Dalej już ogólniej filami:
    -Julie&Julia (Julia Child i jej mąż:)
    -Pan i pani Smith (proszę, nie zabijajcie mnie, nie mogłam się powstrzymać!)
    -Pół żartem pół serio (oczywiście milioner i Jack Lemmon:D)
    -Masz wiadomość
    -Francuski pocałunek
    -Pretty woman
    -Dirty dancing

    I książki (ograniczę się, będą tylko na prawdę ukochane):
    -"Przeminęło z wiatrem" (czyli Scarlett i Rett - wersja filmowa też okey)
    -"Duma i uprzedzenie" (Elizabeth i pan Darcy. O matko, ale tak to trzeba jeszcze w filmach Bridget Jones dopisać! Też z panem Darcy:D)
    -"Jane Eyre (Jane i pan Rochester)
    -Anka i Gilbert (no, jakżeby inaczej)
    -"Jeden dzień" (ulubieni Emma i Dex)
    -"Błękitny zamek" (Joanna i Edward)

    I kooooniec.
    Na blogu oczywiście też postaram się wspomnieć. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Film? Love actually, absolutny walentynkowy klasyk (jeśli można powiedzieć, że coś takiego w ogóle istnieje :)).

    Z książkowych wyborów moim zdaniem najlepszy byłby romans historyczny - jak Kłopotliwy dług księżnej - lub trochę bliżej współczesności: Smak zemsty. Szczerze mówiąc u mnie raczej ciężko z takimi książkami, niewiele ich czytam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój absolutny typ nr 1 to Film "Przed wschodem słońca":)

    OdpowiedzUsuń
  7. Romansów czytam niewiele, ale z filmów przychodzą mi jeszcze do głowy komedie romantyczne:
    1. Listy do M
    2. Tylko mnie kochaj
    3. Oświadczyny po irlandzku

    A z książek naprawdę nie wiem. "Zmierzch" przyszedł mi do głowy, aczkolwiek nie przepadam za nim. Może "Rozważna i romantyczna"?. Ni i rozdział "Wspomnienia księcia" z ostatniej części "Harry'ego Pottera" (wybacz, uwielbiam Snape'a"

    Pary:
    1. Romeo i Julia (jakżeby inaczej xD)
    2. Ania i Gilbert
    3. Amy i Treg z "Heartlandu"
    4. Eragon i Arya
    5. I oczywiście moi ulubieńcy: Geralt i Yennefer z "Wiedźmina"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.