piątek, 24 maja 2013

"Księga Wszystkich Dusz. Tom 4. Powrót " Deborah Harkness



Bardzo zdziwiłam się czytając komentarze pod Stosikiem, że tak mało osób zna "Księgę Wszystkich Dusz".
Jak dla mnie jest to jedna z lepszych serii paranomal romance jakie czytałam. Nie jest to kolejna ckliwa powieść o nastolatce i wampirze. W powieści Deborah Harkness mamy do czynienia z dojrzałymi ludźmi  dorosłymi naukowcami, których fascynuje historia, posiadają ogromną wiedzę, są bardzo interesujący i co najlepsze w Tomie 4 nadal znajdują się w elżbietańskiej Anglii co dla mnie jest najlepszym wątkiem książki.

„- Naucz swoją żonę, jak przekonująco kłamać, panie Roydon. Musi być lepiej wyszkolona w sztuce oszukiwania, bo inaczej nie przetrwa długo na dworze. - Świta bardziej potrzebuje szczerości niż kolejnych dworzan - Matthew wziął ją pod rękę. - Diana pozostanie, jak jest. -Mąż, który ceni u żony szczerość... - Elżbieta pokręciła głową - To najlepszy dowód na to, że świat się kończy, jak przepowiedział doktor Dee.”

Nie będę się rozpisywać nad fabułą książki, bo to już czwarta część i prawda jest taka, że jeśli ktoś nie miał okazji sięgnąć po pierwszą to streszczenie fabuły nic nie da, a tylko zdenerwuję! 
Muszę tylko zaznaczyć, że zabieg przeniesienia bohaterów w inne czasy jest świetny. Naprawdę dobrze czyta się o zwyczajach ludzi, ich życiu i całej tej angielskiej otoczce. Elżbieta I jak i jej ojciec od zawsze mnie fascynowali dlatego czytanie o nich sprawiło mi ogromną frajdę. Dodatkowo dla takiego fana historii jak ja każde przenoszenie się w czasie i spotkanie z "innością" jest ciekawym przeżyciem.


Ale jest jedno zastrzeżenie. Jeśli Tom 4 to koniec spotkań z Mathew i Dianą to mówiąc bardzo brzydko trafi mnie szlak! Nie wolno tak kończyć całej serii. Mnóstwo nierozwiązanych wątków, mało wyjaśnień dotyczących tytułowej księgi, ba prawie żadnych! Historia głównych bohaterów nagle urwana.. nie to by była totalna porażka.. chociaż w sumie mogłabym się łudzić, że wszystko dobrze się skończyło, ale przecież jest tyle wskazówek, że musi być coś jeszcze! 


„Pamięć była krótka, a historia nieżyczliwa. Tak to już jest na tym łez padole.”


Recenzja jest naprawdę bardzo króciutka i oklepana, ale trudno mi pisać o kolejnej części książki. Ja po prostu jestem zakochana w całej tej serii i polecam wszystkim sięgnąć po pierwszą, bo nie będziecie żałować. A jak przeczytacie Tom 4 to zrozumiecie moje niezadowolenie i lekkie rozczarowanie. Chociaż właściwie wszystko było w porządku pod warunkiem, że będzie jeszcze jedna część.

Książka: "Księga Wszystkich Dusz. Tom 4. Powrót " Deborah Harkness wyd.Amber  2013 str.384
_____ _____ ______ ______ ____ ____ _____ _____ ____ ____ ____ ___ ___ ___ _____
Obawiam się, że w najbliższym czasie będą pustki na blogu, ponieważ zbliża się koniec roku i muszę poświęcić swoją uwagę raczej szkole i ocenom, a nie blogowi i przyjemnością, ale to potrwa tylko jakieś dwa tygodnie. Postaram się w tym czasie coś przeczytać! 

9 komentarzy:

  1. Mam wielką ochotę na ten cykl :-) Sama jestem teraz zabiegana z powodu chęci poprawy kilku ocen :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nagle się obudziłam i postanowiłam się uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę sięgnąć po tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za paranormal romance, ale ta pozycja wydaje się naprawdę ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciekawa, jak dla mnie to inne spojrzenie na cały ten paranormalny świat :D

      Usuń
  5. Nie ukrywam, że o tej serii usłyszałam pierwszy raz... dzisiaj. Ale nie jestem pewna, czy chcę ją przeczytać.
    Jasne, póki co szkoła najważniejsza, a my tutaj spokojnie na Ciebie poczekamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domi mówi warto ją przeczytać. Cała seria skupia się co prawda na wampirze i czarownicy, ale ich opowieść nie jest "pusta". Są poruszane wątki, które naprawdę są interesujące i dają do myślenia. A dla mnie było tyle informacji przede wszystkich z historii, że musiałam robić przerwy w czytaniu, bo wszystko się miesza, ale miesza tak pozytywnie. Lubię książki, które mnie czegoś uczą!

      Antyśka jak zawsze wyrozumiała. Och.. miałam się uczyć,ale jak zawsze musiałam sprawdzić co tu się dzieje xDD

      Usuń
  6. Ah jak się cieszę, że posiadam 4 tomy w swojej kolekcji :D Teraz tylko znaleźć na nie czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bardzo cieszę, że jestem właścicielką całej serii :D

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.