środa, 21 sierpnia 2013

Dary Anioła: Miasto Kości

Czytanie mi nie idzie. Nie mam czasu. Naprawdę nie mam czasu.. na nic. Wychodzę z domu koło ósmej. Wracam dokładnie dwanaście godzin później tak zmęczona, że marzę tylko o prysznicu i śnie. Zachciało mi się kursów. To teraz będę cierpieć. Znalazłam właśnie teraz chwilkę.. gdzieś między obiadem, a kolejnym wkuwaniem. Nie zaczęła mi się jeszcze szkoła, a ja już się uczę(ale uczę się chociaż czegoś co mi się przyda- mam nadzieję) Już nic nie mówię. To nie jest miejsce na moje prywatne sprawy...

Chciałam tak w między czasie zapytać się was czy ktoś wybiera się do kina? Po przeczytaniu książek wydaję mi się to takie naturalne.. chociaż pierwsze trzy części będę musiała obejrzeć.Jace wydaję mi się nieco dziwny, ale za to Lily świetnie pasuję, według mnie do roli Clary.

Dary Anioła: Miasto Kości 


"Ekranizacja światowego bestsellera, będącego pierwszą częścią serii sprzedanej
w Polsce w ilości ponad 100 tysięcy egzemplarzy. Otwórz wrota do innego świata. Współczesny Nowy Jork. Zwyczajna na pozór nastolatka Clary Fray przypadkiem odkrywa, iż należy do niezwykłej kasty Nocnych Łowców, pół aniołów, którzy toczą odwieczną walkę w obronie naszego świata przed atakami demonów. Wkrótce w tajemniczych okolicznościach znika matka dziewczyny. Clary przyłącza się do grupy Nocnych Łowców i wkracza do alternatywnego podziemnego świata, zamieszkałego przez wampiry, wilkołaki, wiedźmy, wróżki i demony. Obdarzona wyjątkowym darem dziewczyna będzie musiała stanąć do walki nie tylko o życie matki, ale o bezpieczeństwo ludzkiej rasy, która żyje w nieświadomości nadciągającego zagrożenia…"






Ach nie mogę się doczekać kiedy zobaczę Meyers'a w roli Valentine.. mimo wszystko mam do niego słabość za rolę Henryka VIII w Dynastii Tudorów!



Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zebrać swoje poślady, znaleźć czas i wybrać się do kina. Może jeszcze skuszę się na przeczytanie ZNOWU książek, jak znajdę czas...hmm :D 
 Jak obejrzę może coś napiszę..? A wy się wybieracie? Macie ochotę na film? Czy książki wam wystarczą?


Film: Dary Anioła: Miasto Kości  reż Harald Zwart 2013 

14 komentarzy:

  1. Moja siostra wybiera się na to- ja mam trochę inne plany :-) Książka az tak bardzo mnie nie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ide do kina, ponieważ do tej pory nie interesowałam się tą historią, ale bede musiała to zmienic. Chętnie poszłabym na film, no ale obawiam się, że prez to dużo stracę.

    OdpowiedzUsuń
  3. haha ja jutro :)
    tez mi Lily pasuje ale aktor grający Jace'a zupełnie nie... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam alergię na słowo ,,łowca", na te wszystkie demony i nie mogę się zmusić do przeczytania tej serii, choć film kusi. ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć! Nominowałam cie do Liebster Blog Award, mam nadzieje, że pytania ci się spodobają chętnie na nie odpowiesz. Jeżeli nie masz ochoty lub czasu nie bierz udziału, nie obrażę się :)
    Więcej informacji znajdziesz tu: http://booksloovers13xd.blogspot.com/2013/08/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Po przeczytaniu książki jak na razie tylko 4 razy muszę zobaczyć mojego Valentine w kinowej odsłonie! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już byłam i było nawet fajnie :)
    Tzn nie pasował mi aktor grający Jace'a (ale grał okej). Zawiodłam się też na postaci Valentine'a, ale tylko z wyglądu (oni mu jakieś warkoczyki doczepili ;_; ).Gra dziewczyny wcielającej się w Isabelle pozostawiała wiele do życzenia. Ja się pytam, gdzie się podział charakterek Isabelle?! Była jakaś taka nijaka...
    Fabuła została całkiem wiernie przedstawiona, niektóre rzeczy oczywiście pozmieniali, lecz całość prezentowała się (dla widza, który nie czytał książki) interesująco; czekam na drugą część.
    Clary i Simon dobrani świetnie, momentami było mi żal tego drugiego .< Cały czas gadały, jarały się itd.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam dużo o książce i widziałam zwiastuny filmu, jednak jakoś nie mogę się przekonać, może to po prostu nie moja bajka? Albo nie jest odpowiedni czas? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. A tak przy okazji nominowałam Cię do "Cośtam cośtam ełord", wiem, że wygląda jak kolejna zabawa blogowa, ale ta jest naprawdę zabawna i wyjątkowa. Zapraszam: http://sunshine-paradise.blogspot.com/2013/08/costam-costam-eord.html#more
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za książkami nie przepadam, ale mam większą tolerancję jeśli chodzi o filmy, więc pewnie obejrzę. A Valentine jest super przystojny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Film podobno jest fascynujący ale dla tych co książek nie czytali ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie bym się wybrała, ale najpierw chciałam przeczytać książkę. Na moje nieszczęście w bibliotece wciąż zabierają mi ją sprzed nosa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ani nie czytam, ani się nie wybieram:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.