środa, 11 września 2013

Filmy w pigułce

Powtarzać się nie będę.. różnie to bywa we wrześniu z moim czasem. Dziwne by było gdyby ktoś o tym nie wiedział..(to by oznaczało, że nie czyta mojego bloga!).

Postanowiłam dodać dzisiaj post troszeczkę inny. Zazwyczaj rozwodzę się nad filmem, który miałam okazję obejrzeć. Tym razem opowiem o kilku.. takie mini recenzję..

Leon zawodowiec(1994). 


Wiem, wiem.. niewiarygodne, ale ja naprawdę nigdy wcześniej nie widziałam w całości tego filmu. Zawsze coś lub ktoś mi przerywał, alb trafiałam na sam koniec. Postanowiłam kilka dni temu, że nadrobię zaległości i nie ma, że boli.. tylko trzeba. Muszę powiedzieć, że „Leon zawodowiec” nie zrobił na mnie zbyt dużego wrażenie. Momentami troszeczkę się wynudziłam, a całość oceniam tak średnio. Myślę, że jestem jednak mało obiektywna, bo po prostu nie przepadam za Gary'm Oldmanem. Nie wiem dlaczego, po prostu zawsze mi się dziwnie kojarzy. Mimo wszystko młoda Portman daje radę i doskonale widać, że kiedy dorośnie będzie z niej doskonała aktorka- co zresztą ma obecnie miejsce, bo rola w „Czarnym łabędzie” cud,miód i orzeszki!
Jutro wychodzę za mąż(2010) 


A teraz to się ubawicie. Włączyłam jakiś film w TV. Właściwie jest chyba tak słaby, że nawet w Film Webie nie ma zarysu fabuły. Mimo wszystko ja uwielbiam francuskie komedie i dla mnie obejrzenie "Jutro wychodzę za mąż" było po prostu miłym odmóżdżeniem. Jak nie trudno się domyślić po tytule główna bohaterka wychodzi za mąż, ale oczywiście po drodze napotyka mnóstwo przeszkód.. Dzieło bez większego sensu.. bardzo mało ambitne, ale mimo wszystko bardzo przyjemne. 


Kocha lubi szanuję(2011)


 Po pierwsze kocham polskie tłumaczenie! Uwielbiam i chylę czoło..! Szczerze gdyby nie doborowa obsada.. (czytaj Gosling, Moore i Stone) pewnie bym nie dała się namówić na wieczór przy tym filmie. Wydawał mi się taki banalny... Właściwie to taki był, ale twórcy po prostu chcieli przywrócić wiarę w miłość. Udało im się to, a ja troszkę się uśmiałam, troszkę ironicznie pouśmiechałam... po prostu hollywoodzka produkcja.. lekka, przyjemna i miła dla oczu.


Duchy Goi(2006) 


A o to film, który mogę zdecydowanie polecić. Nie jest to kino odmóżdżające, ba nawet nie kino relaksujące, to kino wpływające na uczucia widza i w stu procentach wartościowe. Nie jest to film dla ludzi o słabych nerwach. Jednak zanim pomyślicie, że to horror to ostrzegam.. To dramat kostiumowy z elementami biograficznymi. „Duchy Goi” to opowieść o czasach, gdy władzę miał Kościół, a niewinną dziewczyną można było skazać na tortury tylko dlatego, że Inkwizycja taki miała kaprys. Historia Ines niezmiernie mnie poruszyła... Sprawiła, że przez chwilę zatrzymałam się i pomyślałam o tym co było... o tym jak świat się zmienił... mam wrażenie, że na lepsze(chociaż wszystko ma dwie strony). Genialna rola Portman(tak zdecydowanie dobra z niej aktorka) i Javiera Bardem, jak i również Stellan Skarsgard!  


Widzieliście któryś z powyższych? A może oglądaliście coś innego i polecacie? 

20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Klasyk, ale dopiero miałam okazję obejrzeć ;[ O nie dobra ja!

      Usuń
  2. Jasne, "Leon Zawodowiec" oglądałam kilkakrotnie. Czy mogłabym coś polecić? Niestety ostatnio odmóżdżam się serialami paradokumenatalnymi więc raczej wątpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja się odmóżdżam komediami.. to na mnie działa najlepiej!

      Usuń
  3. Mało kiedy oglądam filmy, tych nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleciałabym "Duchy Goi", bo naprawdę warto!

      Usuń
  4. Leon zawodowiec kilka dni temu leciał w telewizji bo nawet spoglądałam, mimo że oglądałam go już mnóstwo razy ! Moim zdaniem jest świetny. A z tych co wymieniłaś to obejrzę sobie Kocha, lubi, szanuję, bo tyle teraz mam zajęć, że coś mało ambitnego trochę mnie odpręży ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tedy go obejrzałam :D
      Ach "Kocha lubi szanuje" rzeczywiście odpręża <3 Hmm.. a może widok Goslinga? Sama nie wiem ;p

      Usuń
  5. Nie widziałam żadnego, może na jakiś się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie oglądałam zadnego filmu, ale z racji ze uwielbiam kino francuskie (jak Ty :)) obejrzę "Jutro wychodzę za mąż" oraz "Duchy Goi" (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Duchy Goi" polecam polecam. A oglądając "Jutro wychodzę za mąż" nie nastawiaj się na nic.. bo to specyficzny film. Francuski.. ech.. mi to sporo mówi. Lekki, przyjemny i czasami bezsensu.. równocześnie nie ambitny ;p

      Usuń
  7. Widziałam "Kocha, lubi, szanuje" i uwielbiam ten film!

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnego nie oglądałam, ale chętnie obejrze 'Duchy Goi' zapowiada sie odsc ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciekawy. Taki.. poruszający.. bynajmniej mnie.

      Usuń
  9. W sumie to jestem zainteresowana jedynie "Duchami Goi".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na ten film najbardziej chciałam kogoś skusić! :D

      Usuń
  10. Oglądałam jedynie Leona. Reszty nie znam, ale bardzo ciekawi mnie ,,Kocha lubi szanuję''.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę miły dla oka film.. albo aktorzy.. kto jak woli ;p

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.