sobota, 21 września 2013

"Stambuł. Wspomnienia i miasto." Orhan Pamuk


Z czym kojarzy się wam Stambuł? Co w Stambule może być fascynującego? Jak Europejczyk może poczuć klimat miasta, które od zawsze było kojarzone z Imperium Osmańskim? Czy nie powinniśmy myśleć o Turcji w kategorii odległego, innego zakątka świata?

Przyznam się szczerze, że to miasto ma duszę. Czuć w nim egzotyzm, zmieszany z usilną modą dogonienia zachodu. Czuć tam niespieszne kroki czasu, ale i również dumę ludzi, że żyją w tym, a nie innym miejscu. Stambuł kojarzy mi się jeszcze z zapachem przypraw i spalin. Nie potrafię tego inaczej opisać.

„Życie nie może być aż tak straszne. W końcu zawsze można iść nad Bosfor”

Miałam okazję dwa lata temu odwiedzić ten zakątek ziemi, a kilka dni temu wybrałam się w podróż z Orhanem Pamukiem do jego małej ojczyzny.

I tutaj zaczyna się zderzenie mojego poglądu z poglądem pisarza. Okazuję, się, że Stambuł dla mnie to kolejne miasto, które mogę odhaczyć na liście, bo je widziałam, dla Pamuka jest to miejsce, które wywołuje ogromne emocje.

Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością artysty. Było to dla mnie pierwsze spotkanie, ale jakże udane. Trudno jest opisać książkę, która jest tak osobista(bynajmniej w moim odczuciu). Autor snuje opowieść o mieście z różnych perspektyw. Czasami opowiada o Stambule, takim jaki jest, by za chwilę pokazać jaki był, gdy on był mały, albo gdy na świecie, go jeszcze nie było. Dzięki takiemu zabiegowi czułam, że odbywam jakąś podróż nie tylko do przeszłości, ale również do serca autora.

Pamuk w zadziwiający sposób sprawił, że przez kilka dni chodziłam przygnębiona, ponieważ zdałam sobie sprawę, że za kilka lat, wszystko co mnie otacza, będzie miało sentymentalne znaczenie tylko dla mnie. Dla normalnego, szarego człowieka, miejsca, które wywołują u mnie wspomnienia, łzy, czy uśmiech, będą bezwartościowe. Zniszczy je .. zmieni i nie będzie się ze mną liczyć.

Uwielbiam i ubóstwiam takie powieści. Przenikają do mojej duszy i zostają długo w pamięci. Wszystko za sprawą dobrego języka, zdjęć, które można odnaleźć we wnętrzu książki. ale również klimatu w jakim utrzymana jest opowieść Orhana.

„Pierwszą nauką, jaką dała mi szkoła, było to, że niektórzy są głupi. Drugą - że inni mogą być znacznie głupsi.”


„Stambuł. Wspomnienia i miasto” to według mnie artystyczne credo pisarza. Książka jest przesiąknięta odczuciami, melancholią, żalem, smutkiem, ale również radością i zadowoleniem. Jest to swego rodzaju podsumowanie tego wszystkiego, co Pamuk ma i miał. To taka inna autobiografia, której akcja rozgrywa się na tle wspomnień miasta z dzieciństwa.  

Książka: Stambuł. Wspomnienia i miasto. Orchan Pamuk  wyd. Wydawnictwo Literackie 2008 str.480


9 komentarzy:

  1. Pamuk się tam urodził, nic dziwnego, że ma emocjonalny stosunek do miasta. Byłam w Stambule i zakochałam się, na rejsie po Bosforze przypomniałam sobie książkę Pamuka. Zachowam wspomnienia na zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie znałam tej książki gdy zwiedzałam Stambuł. Czuję, że moje spojrzenie na to miasto było by inne. :D

      Usuń
  2. Pozycja jakoś mnie nie interesuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo to naprawdę przyjemna książka :d

      Usuń
  3. "Stambuł" to także przykra historia o tym, jak ogromne są wpływy Europy, jak pod jej wpływem wszystko się zmienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety masz rację.. ale to też sprawia, że można się zastanowić nad tym, że nie warto "być wszędzie" i trzeba pozwolić pozostać po prostu sobą..

      Usuń
  4. Pamuk świetnie przedstawia różnice pomiędzy kulturami, szczególnie pomiędzy kulturą turecką a europejską. Książki tego autora są niezwykle wartościowe i choć trudne, to warte przeczytania. Polecam również "Śnieg" :0(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętam tytuł i się za nim rozejrzę, bo czuję, że moja przygoda z autorem się nie skończyła :d

      Usuń
  5. Byłam niedaleko, ale niestety okoliczności sprawiły, że nie miałam okazji zwiedzić Stambułu. Spróbuję chociaż książkę nadrobić ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.