poniedziałek, 7 października 2013

Stos#6

Wrzesień nie był dla mnie zbyt łaskawy. Przeczytałam, a raczej wymęczyłam trzy książki i do tego jedną lekturę. Strasznie was zaniedbałam i nawet nie chodzi o to, że mam wyrzuty sumienia (a mam uwierzcie)ale poczułam, że pierwszy miesiąc jesieni gdzieś mi przeleciał między palcami. Skończył się nim zdążyłam się nim nacieszyć. Był szalony i nie chcę więcej takiego czasu w moim życiu.. o nie dziękuję bardzo. 

Co prawda pod koniec miesiąca obłowiłam się w książkach. Spoglądam na moje półki i mam ochotę skakać z radości, albo nie.. zrobić wam ogromne zdjęcie i pokazać wam co mam, a później stać się próżną damą .. 

Wiem jednak, że moje możliwości są ograniczone.. czuję, że znowu nie będę miała czasu, więc prezentuję wam powiedzmy 1/10 mojego "STOSU".  Mam wielką nadzieję, że uda mi się chociaż te książki przeczytać. 


David Foenkinos "Delikatność" wyd. Znak 2012 zakup własny - od dawna mam ochotę na tą opowieść.
Krzysztof Bielecki "I nagle wszystko się kończy".2013- od autora- nie wiem czego się spodziewać, ale to lubię w książkach najbardziej...odkrywanie nowości 
Cassandra Clare "Miasto zagubionych dusz" wyd. Mag pożyczona - musiałam w końcu dać się przekonać i znowu dać szansę tej części. Pierwsze trzy zrobiły na mnie OGROMNE wrażenie, a później no cóż...

Znacie coś? Polecacie? A jak wyglądają wasze plany czytelnicze? Na najbliższy miesiąc? 

Ps. Za kilka dni ukarzę się recenzja ksiażki.. tak wiem.. nareszcie.. ale nie mam naprawdę kiedy czytać 

28 komentarzy:

  1. Moje kochane "Miasto Zagubionych Dusz"!!! Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę się boję, bo poprzednia część nie przypadła mi do gustu, ale nie będę się zniechęcać!
      Dziękuję!

      Usuń
  2. Moje wyniki we wrześniu wcale nie były lepsze. ;)
    Za "Dary Anioła" dopiero planuję się zabrać. Poza tym ostatnio ograniczyłam się z kupowaniem książek - kiedyś w końcu trzeba przeczytać te, które wciąż czekają na półkach. Jestem ciekawa reszty Twoich zdobyczy, a tymczasem życzę miłego czytania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reszta moich zdobyczy musi czekać na swoją kolej, chyba, że ktoś wydłuży moją dobę o 3-4 godziny :d

      Usuń
  3. Niestety nie czytałam żadnej z nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może akurat będą ciekawe i uda mi się jakoś namówić Cię do przeczytania którejś z nich? :D

      Usuń
  4. Też przeczytałam tylko trzy książki, w tym jedną lekturę... Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że czytam tylko lektury. Lektura za lekturą.. och my nieszczęsne ;p

      Usuń
  5. Ja czytam "Wiśniowy klub książki" i zapowiada się ciekawie, ale zobaczymy co będzie dalej. Z Twojego stosiku, niestety nic nie czytałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm.. bardzo intrygujący tytuł, aż sobie o tej książce poczytam!

      Usuń
  6. Muszę mieć "Miasto zagubionych dusz"! Miłego czytania;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno sięgnę po "Delikatność". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam cichą nadzieję, że mi się spodoba :D

      Usuń
  8. "Delikatność" świetna! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  9. do Foenkinosa też się szykuję i spieszę z lekturami nim i mnie jesienna ospałość dosięgnie. czytanie na siłę mija się z celem, więc życzę Ci aby szybko znalazł się zarówno czas, jak i chęci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech ja mam ciągle chęci i staram się czytać codziennie, ale to maksymalnie dwie, trzy strony... potrzebuję więcej czasu.. zdecydowanie!

      Usuń
  10. "Delikatność" mam w planach, a reszty nie znam. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiodę przy lekturze i że może sprawię, że szybciej po nią sięgniesz? :D

      Usuń
  11. Nie znam niestety żadnej z tych książek, lecz spodziewałabym się wiele dobrego po Cassandra Clare. :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednie części (zwłaszcza pierwsze 3) były świetne, więc kto wie? Kto wie? :D

      Usuń
  12. U mnie też wrzesień był kiepski pod względem książkowym, ale nie zawsze trzeba czytać mnóstwo ;) Słyszałam, że "Delikatność" jest dobra i wcale się nie dziwię, że się na nią zdecydowałaś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak będę sobie powtarzać, że nie trzeba czytać mnóstwo.. może poczuję się lepiej? :D
      Na "Delikatność" polowałam od kilku miesięcy i już nie mogę się doczekać lektury!

      Usuń
  13. Mam tylko Delikatność, miłego czytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że muszę zacząć czytać ten stosik właśnie od niej! :d

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.