sobota, 2 listopada 2013

"Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana" Danuta Noszczyńska


Nie czytałam jeszcze nigdy takiej książki! Zdecydowanie! Danuta Noszczyńska bardzo mnie zaskoczyła. Nie miałam wcześniej do czynienia z jej prozą, ale czuję, że już ją polubiłam. Autorka ma cudowny zmysł obserwacji i przekazywania informacji w niebanalny sposób. 

"Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana"  to powieść w formie pamiętnika, w której schorowany, starszy pan opowiada historię swojego życia. W ironiczny sposób, chyba nawet nie świadomy przekazuję nam wiele prawd życiowych. Jego spojrzenie na świat mnie zadziwiło. 

Niebanalnie opisuję swoje życie. Ukazuję mentalność "zwykłego szarego Kowalskiego". Wyolbrzymia miłość do żony, przedstawia absurdy PRL-u, a do tego wszystkiego nie może się nadziwić, że świat się rozwija i pędzi do przodu. 

"O! Żeby to mój chłopak był, Jezu Miłosierny-wnosiłem podówczas złożone dłonie do nieba- nie Wuefemką by, ale junakiem po okolicy wojażował, i nie w pilotce, ale w hełmie lśniącym, na niebiesko lakierowanym" 

Trudno jest opisać tą powieść. Przepełniona jest humorem, ale również gorzkim śmiechem, momentami zahacza o groteskę, ale nie jest nią. To troszeczkę absurdalna próba opisania normalnego życia w nienormalny sposób. 

Chylę czoło przed autorką i namawiam do przeczytania jej powieści, ponieważ tylko w ten sposób zrozumiecie co mam na myśli...Naprawdę! Bardzo trudno jest opisać ... "przedśmiertne zapiski Mariana" 


Książka: "Pod dwiema kosami czyli przedśmiertne zapiski Żywotnego Mariana" Danuta Noszczyńska wyd. SOL 2011 str.318

10 komentarzy:

  1. Może kiedyś i ja się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo działa jak tabliczka czekolady.. poprawia humor! :D

      Usuń
  2. Świetna pozycja na listopad :) Jeżeli będę miała okazję, chętnie się z nią zapoznam :)
    Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu - informacje u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Poprawia humor! :D
      OO Za chwilę sprawdzę o co chodzi ;p

      Usuń
  3. Słyszałam już o tej książce, ale na razie nie jestem do niej przekonana. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie zapomniałam o tej książce a przecież swego czasu była bardzo słynna na wielu blogach i niemal wszędzie zbierała pozytywne recenzje. Widzę, że ty również wyrażasz się na jej temat bardzo pochlebnie, dlatego chyba i ja dam jej szansę poznania, gdyż lubię historie w formie pamiętnika okraszone humorem.

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no..nie byłam do niej na początku przekonana, ale teraz? Muszę ją przeczytać, bez dwóch zdań :D!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.