środa, 18 grudnia 2013

Świąteczne pożegnanie ...


To moje życie. Tyle. Blog zostaje "zawieszony" do odwołania. Nie mam naprawdę siły, ani weny by pisać coś z sensem. Widać to doskonale w poprzednim poście. Recenzuję książki z przymusu.. Nie widzę w tym już nic przyjemnego, a każda wykradziona chwila dla bloga jest dla mnie tak cenna, że szkoda mi ją na niego poświęcać. Postaram się odezwać wkrótce, ale niczego nie obiecuję.


Chciałabym wam jednak złożyć najserdeczniejsze życzenia. Chciałabym życzyć wam wszystkiego dobrego, samych pomyślnych dni.. wieczorów z książką w dłoniach, worka interesujących powieści, czasu byście mogli korzystać z życia , dużo zdrowia i uśmiechu, a w Sylwestra szampańskiej zabawy i szczęśliwego kolejnego roku.. oby był lepszy niż ten upływający.


Do napisania! :D 

16 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że powrócisz do bloga :)
    Będziemy czekać! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że odchodzisz... Jednak mam nadzieję, że szybko znajdziesz nowe pokłady weny i chęci i niebawem do nas wrócisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedna... Mam nadzieję, że wrócisz niedługo! Nauka robi swoje, niestety i brakuje na wszystko czasu. A trudno pogodzić naukę, książki, odpoczynek i spotkania z rodziną czy z przyjaciółmi. Wróć do nas pełna sił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że to dobra decyzja, ponieważ nie ma sensu sie męczyć. Ja także rozważam odejście z blogosfery, jednak to szybko nie nastąpi, ponieważ muszę zrecenzować jeszcze książki od Wydawnictw, a potem sama nie wiem co zrobię......

    OdpowiedzUsuń
  5. Łap trochę pozytywnej energii :D A tak poważnie to zbieraj siły, może jeszcze zatęsknisz za blogiem :) Wesołych Świąt i udanego Sylwestra!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mam ostatnio taki pomysł, aby zawiesić działalność swojego bloga. Może to przez to świąteczne zamieszanie. Może po Nowym Roku wena wróci i pisanie znów będzie sprawiało radość. Tego Ci życzę, no i oczywiście wesołych świat :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O.o No co ty? Wykruszasz się? Gosiarella jest trochę na Ciebie zła panno Dominiko!
    Z drugiej strony, jeśli nie masz już z tego przyjemności to nie ma co się męczyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojoj aż chcę zapytać co się stało, ale wiem, że nie powinnam:) Mam nadzieję, że to tylko mały kryzys i wrócisz szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpocznij i wracaj szybko :) Będziemy tęsknić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami trzeba zrobić sobie przerwę. A nie blog, to jakiś inny projekt z pewnością Cię pochłonie :) Powodzenia!
    I wszystkiego dobrego na Święta i w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszyscy czekamy na Twój powrót, a ty sobie odpocznij:)
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogarnij się i wracaj szybko! Smutno będzie bez Ciebie w blogowym świecie!!! Wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej! Strasznie szkoda, lubię Twojego bloga, mam nadzieję, że wrócisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam, czekam. Ta miłość do Tolkiena zobowiązuje do powrotu ;P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.