niedziela, 16 marca 2014

"Dziewczyna i chłopak wszystko na opak" Wendelin Van Draanen


"(...)chaos jest niezbędnym etapem organizacji wszechświata(...)"
Właściwie nie rozumiem tego mojego wewnętrznego radaru książkowego. Czasami namierzam powieści, które właściwie nic nie wnoszą do mojego życia. Może tylko trochę słów i banalność? Zdecydowanie to się stało gdy przeczytałam "Dziewczyna i chłopak wszystko na opak". 
"- Niektórzy są jak papier, są matowi, inni z satynowym połyskiem, jeszcze inni z wysokim połyskiem. - (...) - Ale raz na jakiś czas spotykamy kogoś, kto mieni się wszystkimi kolorami tęczy, a wtedy nic już nie jest takie samo."
Nie jest to ambitna powieść. Zdecydowanie nie należy też do moich ulubionych czy nawet lekko lubianych. Ot po prostu krótka historyjka o dorastających dzieciakach. O ich szczenięcym uczuciu, które "wybuchło", gdy byli w drugiej klasie. Julianna się zakochała, a Bryce uciekł. Standard. 

Autorka stworzyła książkę lekką i przyjemną. Zapewne wielce interesującą dla dzieci w podstawówce lub gimnazjum. Dla mnie była zbyt co tu ukrywać dziecinna. Nie zaprzyjaźniłam się z postaciami. Historie i przygody jakie przeżywali bohaterowie wydawały mi się zbyt trywialne i oklepane. No może opowieść o kurzych jajkach i trosce dziewczyny o drzewo pokazały, że nawet małe dzieci mają swoje cele, marzenia i przede wszystkim UCZUCIA! 
"- Nic tak człowieka nie uszczęśliwia jak kobieta, która wie, czego chce."
Prowadzona z dwóch punktów widzenia narracja wprowadza czytelnika w dwa światy. W świat kobiecy i męski... niewiarygodne jak jedna sytuacja może być odbierana na wiele różnych sposobów. 

Tą stosunkowo cieniutką książeczkę mogę polecić wszystkim mamom, z dwóch powodów : po pierwsze, żeby mogły przeczytać ją swoim pociechom, a po drugie, żeby zauważyły, że jeśli syn nie chce się bawić z jakąś dziewczyną to proszę nie zmuszajcie go... może jest ona w jego oczach zakochaną wariatką, która go prześladuje, a mówienie "Synku to taka miła panienka.." tylko doprowadzi go do załamania nerwowego. 

Książka: "Dziewczyna i chłopak wszystko na opak" Wemdelin Van Draanen wyd. Galeria Książki str. 223


5 komentarzy:

  1. Książkę mam, ale jeszcze jej nie czytałam i jakoś mnie do niej nie ciągnie. Może kiedyś z barku laku wezmę się za nią, lecz na razie wolę inne powieści.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie za bardzo do mnie przemawia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie nie spodobałaby mi się, więc nie ma co na nią czasu tracić, gdy mam w kolejce tyle fantastycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe, ostatnie zdanie - ostrzeżenie - zawodowe :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.