czwartek, 24 kwietnia 2014

"Tylko kochankowie przeżyją"




Jim Jarmusch to reżyser do którego nie potrafię odnaleźć klucza. Jego wrażliwość i nieokiełznana wyobraźnia nie mieści się w ramy zwykłego kina komercyjnego. Dlatego też mnie dziwi, że tak mało osób zna jego filmy.



Filmy eleganckie, wysublimowane, z nutką nostalgii, ale co najważniejsze bardzo odrealnione. Zdarzają się produkcje, które oglądałam, ale miałam wrażenie, że znalazłam się w innej czasoprzestrzeni, w świecie gdzie nic nie ma początku, końca i przede wszystkim sensu.

Zupełnie inny jest film z 2013 roku pt. "Tylko kochankowie przeżyją". Jim sięga po bardzo znany i lubiany ostatnio przez autorów temat, a mianowicie WAMPIRYZM i swego rodzaju ból egzystencjalny, ale ujmuje to w tak cudowny sposób, że nie mogłam oderwać wzroku od ekranu telewizora.



Bardzo ciężko jest mi cokolwiek napisać o tym dziele, przez ogromne D jak dla mnie. Polecam obejrzeć zwiastun... cały film ma taki cudowny klimat, który tworzą znakomici aktorzy, miejsca i muzyka. Cudowna muzyka, ale prawda jest taka, że muzyka mnie nie dziwi.. bo to bardzo charakterystyczna rzecz dla Jarmuscha.


Znacie jakiś film reżysera? A może znacie inne w podobnym klimacie? 


7 komentarzy:

  1. Pierwsze słyszę... Chętnie obejrzę, bo nigdy nie odmawiam dobremu kinu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pierwsze słyszę. Możliwe, że kiedyś się skuszę.

      Usuń
    2. Właśnie dlatego o nim napisałam, żeby poznało go więcej osób! :D

      Usuń
  2. Ogólnie za filmami Jarmuscha nie przepadam, ale "Tylko kochankowie przeżyją" bardzo mi się podobał. Aczkolwiek wiem, że nie jest to kino dla wszystkich, nie każdemu się ten film spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszystkie działa tego reżysera..

      Usuń
  3. A mnie zdziwiłaś. Co prawda, to mój pierwszy film Jarmuscha (chyba że liczyć widzianego fragmentami Truposza), jednak to raczej wynika z moich zaległości i ciągnących się w nieskończoność list do obejrzenia, do zbadania, do przeczytania ect. Wydawało mi się, że Jarmusch to reżyser tak strasznie znany...
    W każdym razie, trudno się nie zgodzić - uwielbiam ten film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie wiem czy jest taki znany, bo kiedy rozmawiałam z koleżanką z klasy (też fanką) okazało się, że na 38 osób w klasie. tylko my we dwie go znamy ;p

      Usuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.