niedziela, 5 października 2014

Stos #13

Stos trzynasty... Trzynastka to ponoć pechowa liczba. W sumie mieszkam teraz w mieszkaniu pod numerem trzynastym to mówię, że to najszczęśliwsza liczba. Zobaczymy za rok. 
Dzisiejsze zdobycze zaprezentuję dość chaotycznie. Wybaczcie, ale życie na dwa domy jest trudne. Staram się po woli zwozić tutaj książki, ale na weekendy muszę mieć coś w domu. Stąd dzisiejszy misz masz zdjęć. 

Chciałam was też bardzo przeprosić...
Nie miałam ostatnio czasu pisać, a zwłaszcza zaglądać na wasze blogi. Moje życie zmieniło się o 360 stopni i chyba dopiero od dzisiaj jestem w stanie powiedzieć "Przyzwyczajam się". 
Niestety też nie napiszę dokładnie co to za powieści, skąd jakie wydawnictwo itd, ponieważ fizycznie mam w mieszkaniu tylko jedną z tych książek. Zdjęcia są jakie są...widać. Trzymajcie się cieplutko. Dzisiaj mam zamiar wszystko nadrobić. 




Seria o przyszłej książnice już za mną. Za to "Hopeless" czeka cierpliwie podobnie jak inne książki, które mam nadzieję jak najszybciej wchłonąć i wam o nich opowiedzieć. A wy znaleźliście coś dla siebie? 

7 komentarzy:

  1. Seria Rywalki jakoś do mnie w ogóle nie przemawia i ani przez chwilę nie miałam ochoty na lekturę. Reszty książek nie znam i raczej nie planuję się za nie brać...

    OdpowiedzUsuń
  2. "Wszystko zależy od przyimka" mam na półce, trochę podczytywałam, interesujące, choć miejscami mam wrażenie, że uwidacznia się wiek językoznawców ;) No i te podkreślenia odrobinę drażnią, kojarzą mi się z podręcznikiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Największą chęć z tego stosiku mam na ,,Hopeless" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. MOja koleżanka czyta teraz sobie "Rywalki".

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę czasu na czytanie książek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć, z góry przepraszam za ten rodzaju spamu, ale pragnę poinformować, że zmieniłam adres internetowy strony. Dalsze wskazówki przesyłam w linku:
    http://recenzjapisanaemocjami.blogspot.com/2014/10/zmiana-adresu-strony.html
    Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę! Śliczne stosiki :) U mnie w rodzinie 13 -tka to szczęśliwa liczba.. Może u Ciebie też?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.