poniedziałek, 29 grudnia 2014

Blogger czy już nie blogger?

Czołem
Żyję sobie jeszcze jakoś tak po woli bezsensu i bloga. Nie zapomniałam o nim. Po prostu jakoś nie dogaduję się z klawiaturą, książkami i ze wszystkim co przydałoby się polubić, żeby napisać coś z sensem.
Muszę jeszcze wywiązać się z kilku spraw więc podejrzewam, że na dniach pojawi się kilka postów, a później ciężko stwierdzić.

Chciałabym wam przy okazji życzyć najlepszego w życiu Sylwestra i bardzo dobrego Nowego Roku. Mam nadzieję, że 2015 zostanie na długo w waszej pamięci zwłaszcza w tym miejscu gdzie przechowujecie najwspanialsze wspomnienia.

5 komentarzy:

  1. Życzę, aby wena i energia powróciła! :) Tobie również udanego sylwestra i 2015. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się ostatnio z blogiem książkowym rozmijam. Może mi się po prostu wypaliło? Straciłam ochotę na opisywanie moich wrażeń. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję. :3 Mam nadzieję, że Tobie też uda się sylwester, a Nowy Rok sprawi, że wrócisz na bloga.
    ~Księżycowa Pani

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że się nie poddasz i będziesz walczyć o swój blog. To niesamowite miejsce, szkoda go opuszczać :)
    No i wielkie dzięki za życzenia. Odsyłam je również do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam że tylko ja mam taki etap. Jak widać nie jestem sama. Mam nadzieję że to wszystko szybko przejdzie i dalej będziemy zagłębiać się w pisanie recenzji. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony mi czas i jeszcze bardziej dziękuję za komentarz, jaki napisałeś.